Menu

Brytyjski rząd odmówił paszportu Polakowi, byłemu brytyjskiemu żołnierzowi

Brytyjski rząd odmówił paszportu Polakowi, byłemu brytyjskiemu żołnierzowi
Pan Polański jest zszokowany tym, że tyle lat musi się starać o brytyjski paszport. (Fot. Birmingham Live/screenshot)
Home Office (brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnetrznych) odmówił przyznania obywatelstwa Polakowi, który niemal całe życie spędził na Wyspach i służył w wojsku. Sprawa 74-latka została poruszona w parlamencie.
Reklama

Tadeusza Polańskiego przywieźli jako siedmiolatka po wojnie do Wielkiej Brytanii rodzice. Antoni i Franciszka Polańscy uciekli z Krakowa przed okupacją niemiecką do Zimbabwe, które wówczas było kolonią brytyjską. Na Wyspy trafili wraz z "Windrush Generation” - osobami, które zostały sprowadzone z byłych kolonii brytyjskich po wojnie, do pomocy przy odbudowie kraju.

Niedawno wokół sprawy wytworzył się skandal - okazało się, że ludzie, którzy przyjechali jako dzieci, na paszportach rodziców i nie uregulowali z czasem swojego statusu, mają problemy z uzyskaniem paszportu.

W takiej sytuacji znalazł się także Polański. Pomimo że na Wyspach służył przez 6 lat w wojsku, w tym w Grenadier Guards, a następnie przez ponad 30 lat płacił podatki, prowadząc sklep w Birmingham, brytyjski rząd uznał, że nie należy mu się obywatelstwo.

Po raz pierwszy zauważył problem, gdy w 1996 roku wystąpił o paszport. Nie udało mu się uzyskać dokumentu do dziś. Zamiast tego usłyszał, że powinien wystąpić o dokument Afryki Południowej.

"Nie rozumiem. Moi rodzice byli Bytyjczykami, podobnie jak mój brat i siostra. A mi powiedziano, że nim nie jestem. To jest mój kraj, służyłem w armii, płaciłem podatki. To bardzo niepokojące i smutne” - skarżył się emeryt.

Wczoraj bryjski rząd poinformował, iż przedstawiciele pokolenia Windrush, którzy przyjechali na Wyspy przed 1973 rokiem będą mieli prawo do bezpłatnego uzyskania obywatelstwa w trybie przyspieszonym.

Sprawa Polaka została podniesiona przez posła Richarda Burdena w Izbie Gmin. Minister spraw wewnętrznych Amber Rudd obiecała osobiście zająć się tą kwestią.

 

    Komentarze


    • Robi
      25 kwietnia, 10:39

      Tak bo w urzedach zasiadaja z Afryki i Pakistanu wiec nic dziwnego .

    • Do Robi
      25 kwietnia, 11:02

      Robin do raze ze nie z Polska bo dopier bylby syf

    • Marek
      25 kwietnia, 11:14

      Naucz się pisać analfabeto a nie zwracasz uwagę komuś.

    • Leon zawodowiec
      25 kwietnia, 11:49

      czy to krewny semity z polskim paszportem polanskiego? sciganego przez usa w wiadomej sprawie?

    • Bryndal
      25 kwietnia, 12:52

      Właśnie tak będzie wyglądać po Brexicie gwarancja praw obywateli z UE. Home Office napisze, że się nie należy i tyle... co z tego że mieszkasz tu już tyle lat, co z tego że płacisz podatki... co z tego że jest jakaś umowa z UE - wypad z baru i już! Skoro potrafią odmówić osobom które tu spędziły niemal całe życie, to tym co tu siedzą po 15 i mniej lat odmówią bez mrugnięcia... Jesli nie będzie to obligatoryjne to z pewnościa pozostawią to do decyzji urzędnika, a temu to już jak czapka stanie, w każdym razie nikt go z tej decyzji rozliczać nie będzie...

    • GRUNWALD
      25 kwietnia, 13:17

      Po co wam brytjskie paszporty? Sraja na nas a wy sie pucujecie do nich. Przestancie sie ponizac przed tymi ktorzy zawsze na nas srali.

    • Ymp
      25 kwietnia, 14:33

      Po co piszecie że to Polak, skoro sam mówi że jest Brytyjczykiem a UK to jego kraj ? On nie jest Polakiem, ma z Polską tyle wspólnego co zima z latem.

    • Jaga
      25 kwietnia, 15:14

      Dwa tygodnie wstecz The Independent dokładnie opisał dyrektywy Home Office przy ustalaniu statusu osiedlonego.Ponad 1 milion obywateli UE musi zostać usunięta z wysp !!! Wymieniono takie grupy,jak: inwalidzi,niepełnosprawni,starsi ludzie opiekujący się swoimi wnukami,jeden niepracujący rodzić wychowujacy dzieco gdy drugi jest w pracy itp...Pozbędą się tych,którzy nie płacą wystarczająco podatków a tylko generują koszty państwa z tytułu różnych benefitów,dopłat,świadczeń socjalnych,darmowych leków itp...Rzeź będzie straszna i masa niechcianych powrotów...

    • Czytelnik anonimowy
      25 kwietnia, 15:15

      Bo Brytania to taka prostytutka, ubierze sie za twoje pieniadze, spi gdzie chce z kim chce a potem ci wystawi rachunek potwierdzajac swistkiem papieru.

    • Xx
      25 kwietnia, 17:47

      Marek dokladnie tak zrob jak napisales

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 25.05.2018
    GBP 4.906 złEUR 4.302 złUSD 3.669 złCHF 3.696 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.