Menu

Brytyjska policja reaguje na zgłoszenia pod numer 999 po kilku dniach

Brytyjska policja reaguje na zgłoszenia pod numer 999 po kilku dniach
Brytyjscy policjanci zbyt opieszale reagują na zgłoszenia obywateli. (Fot. Getty Images)
Przepracowani policjanci nie są w stanie zareagować w ciągu 60 minut na alarmowe zgłoszenia obywateli pod numer 999 - wynika z raportu po kontroli pracy brytyjskich funkcjonariuszy. "Ludzie muszą czekać na pomoc policji od kilku godzin do kilku dni" - ostrzegają autorzy dokumentu.
Reklama

Kontrolę przeprowadzono w 43 jednostkach policji w Anglii i Walii. Inspektorzy HM Inspectorate of Constabulary uznali, że funkcjonariusze pracują na granicy swoich możliwości.

Po kilka dni na interwencję policji czekają ofiary przemocy domowej i innych poważnych przestępstw. W jednostkach brakuje policjantów, a ofiarom nie ma kto pomagać – podaje telewizja SKY News.

To nie jedyny problem brytyjskiej policji. Ludzie, którzy dzwonią pod numer 999, nie mogą połączyć się z funkcjonariuszami i czekają w długich kolejkach aż ktoś w ogóle odbierze telefon. W tym przypadku również powodem są braki kadrowe.

Inspektorzy podkreślili, że policja działa pod ogromną presją, a obecny system pracy mundurowych po prostu się nie sprawdza. Oznacza to, że duża liczba przestępstw jest ignorowana, a ofiary pozostają bez pomocy.

Kontrolerzy dopatrzyli się również wielu zaniedbań policji w prowadzeniu dochodzenia. Najczęściej pomijane są zeznania świadków, funkcjonariusze nie sprawdzają też zapisu kamer monitoringu miasta. Policjanci nie radzą sobie także w przypadkach poszukiwanych przestępców.

 

    Komentarze


    • Łukasz Jaksina
      22 marca, 22:15

      To dlatego nie przyjechali jak zgłosiłem palenie trawki przez sásiada

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 24.04.2018
    GBP 4.800 złEUR 4.198 złUSD 3.440 złCHF 3.516 zł

    Sport


    Reklama