Pokój do wynajęcia

14 stycznia 2016, Londynek.net 510
Pokój do wynajęcia

Wynajęcie pokoju to jedna z pierwszych rzeczy, jakie robi przyjeżdżający do Wielkiej Brytanii emigrant. jest to najtańsza opcja wynajęcia zakwaterowani i często najszybsza.

Wynajęcie pokoju daje na pewno większe poczucie bezpieczeństwa od mieszkania w hostelu, a przy tym nie jest tak zobowiązujące jak na przykład wynajęcie całego mieszkania. Nic więc dziwnego, że większość przyjeżdżających decyduje się właśnie na ten typ zakwaterowania.

Szczególnie w okresie wakacyjnym, kiedy Polacy przyjeżdżają na Wyspy wyłącznie na kilka miesięcy i traktują swój pobyt tymczasowo. Często decydują się na wynajęcie pokoju z kimś - ze znajomym bądź z obcą osobą - w celu zmniejszenia kosztów pobytu.

 Z umową lub bez

Przy wynajmowaniu pokoju nie zawsze jest podpisywana umowa między wynajmującym a właścicielem. Warto zadbać o to, aby taka umowa została spisana.  Spisane warunki na piśmie zaoszczędzi wiele wątpliwości. W dokumencie powinny znajdować się następujące informacje: wysokość czynszu oraz depozytu.

 Należy także upewnić się, jakie dokładnie opłaty wchodzą w grę. Ważne jest, żeby wiedzieć, czy płaci się ustaloną kwotę, w którą są już wliczone wszystkie opłaty (rachunki za gaz, wodę, elektryczność, Internet, Council Tax, TV Licence, etc.), czy może płaci się sam czynsz, a dodatkowe opłaty uiszcza się oddzielnie w zależności do tego, ile będą wynosić w konkretnym okresie (zużycie wody czy prądu, etc.). Najczęściej są one wliczone w kwotę, którą płaci się za pokój.

Za pokój najczęściej płaci się każdego tygodnia. W zależności od tego, jaka jest umowa z landlordem, może on zjawiać się osobiście po odbiór gotówki lub może poprosić o przelewanie pieniędzy na konto. Można ustawić Direct Debit, czyli polecenie obciążenia rachunku podobne do zlecenia stałego, dzięki któremu konkretnego dnia - np. co piątek - na konto landlorda będzie wpływała ta sama kwota).

Gdzie szukać pokoju do wynajęcia?

Ogłoszenia z ofertami dotyczącymi wynajmu pokoi można znaleźć w polskiej i brytyjskiej prasie, na wystawach sklepowych czy tablicach ogłoszeniowych w supermarketach (Tesco, Sainsbury, etc.). Bardzo popularne są serwisy internetowe takie jak www.gumtree.com czy www.loot.com. Na pewno warto zaglądnąć do działu ogłoszeń Londynek.net w sekcji Mieszkania.

 
Dodaj wiadomość do:

Komentarze (5)


Barbara trojnar

nie jestem urodzona optymistka ale zobaczymy -jak Bog pozwoli -na miejscu. artykul jest dosc wyczerpujacy i mysle ze wiele wnosi. jednak dla laika jest bardzo ogolnikowy.biorac pod uwage ze nie znam jezyka-wolalabym-zeby zawieral informacje o osobach ktore moglyby ewentualnie pomoc a nie tylko o ogloszeniach ktore moze napisac kazdy i nie koniecznie w dobrej wierze.w tej chwili bedac w Polsce chcialabym moc sie z kims skontaktowac kto moglby mi zagwarantowac chociazby jakis kat do spania.dodalam swoje ogloszenie-jest prawdziwe-moglabym jeszcze wiele napisac o sobie itp...stalam sie nieufna...

~Gosc

Jak nie znasz jezyka to nawet nie mysl o przyjezdzie.

~Mj48

Rozważ przyjazd do Warszawy, tu pomoc domowa na dzień zarabia 200 zł na rękę , za mycie okien chcą po 15 zł sztuka , dokładnie Podkowa leśna, Konstancin, bardzo bogate rodziny klienci tu mieszkają. Za pokój zapłacisz ok 400 zł miesięcznie , zarobisz tu więcej jak w UK. serio,podobnie jak osób do prac remontowych ogrodników, stawki tu są jak wUK. Na ogrodnika czekałam 2 miesiące bo jest tak zajęty, zapołożenie podłogi fachowiec wziął 1100 zł -pracował 4 dni.pozdrawiam

~Marek

Dziewczyno,jako Polak radzę Ci nie ufaj Polakowi w uk!sami biznesmeni którzy wynajmują całą chate,cisną się w komórkach czasami nawet z całymi rodzinami ale za to "mieszkają"za darmo...patrza tylko jak tu choćby na funta cie naciągnąć a do pl jak jezdza na pl blachach to krolowie swoich wiosek i mowia jak to jest cudownie.jest może 10%ludzi na poziomie i mam nadzieje ze uda ci się w te drobne procenty trafić ale do końca poprostu nie ufaj bo zaplaczesz marnie...

Agnieszka Jakaśtam

a kto tak na prawdę znał język na tyle że, mógł sobie swobodnie nie tylko wymieniać grzeczności a w pełni się dogadać przed wyjazdem do uk?
tak szczerze :P

zdolni raz dwa się adaptują, moim zdaniem. co więcej, jakaś ostra nauka, tym bardziej w atmosferze piętrzących się spraw przed wyjazdem nie bardzo ma sens, skoro język musi być używany by go przyswoić ... i tak dalej :P jednak z drugiej strony, gdyby pominąć blokady psychologiczne w kwestii lingwistyki ;) to "podświadomie" czyli bez udziału świadomości w pełni, wszyscy mamy od dziesięcioleci pompowany w głowy angielski, poprzez oryginalne tło dźwiękowej ścieżki filmów, osłuchanie w muzyce, ja łapie się nawet na snach czy myśleniu w tym języku (źle z pisaniem u mnie po angielsku, bo nie piszę jeszcze), mimo iż nie powiedziała bym że znam go choć w stopniu komunikatywnym inaczej jak kali kochać kali uciąć :P to tym bardziej otuchą napawa mnie fakt iż bliscy po kilku miesiącach spędzonych w krajach z jakimi nie mieli nic wspólnego, do dziś mówią, piszą i czytają, o liczeniu nie wspominając biegle w tych i kilku językach. jak nie tylko czeski, ale grecki, włoski, francuski, niemiecki, będąc społecznie tłumaczami nawet bo akurat tam byli o angielskim nie wspominając, a zaznaczę nie znali tych języków ni w ząb .. więc ja się nie martwię zbytnio. chyba że się mylę a jestem ciekawa waszej szczerej z sobą opinii. sama będąc w "przeddzień" wyjazdu, mam nadzieję nawet do drugiej "ojczyzny" jako "swoja" hee :P a później może i dalej, kto wie lub w inną stronę. to moje marzenie, pragnienie, życie, jakiego bym nie odżałowała gnuśniejąc w jakiejś przysłowiowej "psiej wólce", mimo licznych braków i ciekawych czasów...

natomiast w pełni rozumiem zatroskanie w tej kwestii, by jak uważam zaoszczędzić komuś trudności wynikłych z totalnego upośledzenia analfabetyzmem i teoretycznie skrócić trudny okres ...

o tak precz z analfabetyzmem :P na serio, mając siebie na myśli :P

pozdro dla odważnych, radosnych i śmiałych was.

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama
Reklama

WalutyKurs NBP z dnia: 26 kwietnia 2017

Funt brytyjski 1 GBP (£) = 4.9671 zł -0.02 zł
Euro 1 EUR (€) = 4.2255 zł -0.01 zł
Dolar amerykański 1 USD ($) = 3.8757 zł -0.01 zł
Frank szwajcarski 1 CHF (Fr) = 3.8982 zł -0.01 zł
Dolar kanadyjski 1 CAD ($) = 2.8554 zł -0.01 zł

Przelicznik walut

na
Reklama