Menu

Jedyna męska przyjemność Krzysztofa Ibisza (wideo)

Jedyna męska przyjemność Krzysztofa Ibisza (wideo)
Premiera spektaklu "Szalone nożyczki" produkcji Teatru-Fundacji Fabryka Marzeń by Kamila Polak. Nz. prezenter Krzysztof Ibisz, Patrycja Madejska. (Fot. PAP/StrefaGwiazd/Stach Leszczyński)
Krzysztof Ibisz ostatnimi czasy z upodobaniem nosi bródkę. Ten prezenter telewizyjny do pielęgnowania zarostu przywiązuje dużą wagę. "To jest moja jedyna męska przyjemność" - deklaruje.

"Prysznic trwa u mnie od minuty do półtorej, golenie i mycie zębów odbywa się błyskawicznie. Natomiast broda zajmuje mi tyle czasu, co cała kosmetyka rano. To jest moja jedyna męska przyjemność" - zwierza się Krzysztof Ibisz. Do strzyżenia zarostu wykorzystuje dwie maszynki. Ma też specjalny płyn, który wciera w brodę. Jeśli chodzi o fryzurę, uważa, że krótkie włosy są najlepsze.

Impulsem do rozmowy na temat urodowych kwestii jest występ Ibisza w spektaklu "Szalone nożyczki". Jego bohater odwiedza salon fryzjerski Tonia Grzebińskiego (Leszka Stanka), niby jako klient, ale tak naprawdę jako inspektor policji, który prowadzi śledztwo. Musi zbadać, kto zamordował właścicielkę lokalu. Każdy spektakl jest inny, publiczność wskazuje mordercę spośród kilku bohaterów. Postać Ibisza, Aleksander Kowalewski, jest pośrednikiem między publicznością a postaciami spektaklu. 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 16.01.2018
GBP 4.706 złEUR 4.183 złUSD 3.419 złCHF 3.543 zł

Sport


Reklama