Menu

Bosacka radzi, jak mądrze schudnąć na wiosnę

Bosacka radzi, jak mądrze schudnąć na wiosnę
Bosacka jest autorytetem żywieniowym dla wielu Polek. (Fot. PAP Life)
Od czego zacząć odchudzanie?

Katarzyna Bosacka, autorka książek i programów o zdrowym stylu życia, m.in. "Wiem, co jem", przyznaje, że podobnie jak wiele kobiet na wiosnę również się odchudza. Aby po zimie mądrze zgubić zbędne kilogramy, najpierw radzi się przebadać.

"Bardzo często mamy do czynienia z różnego rodzaju dysfunkcjami, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Zdarza się, sama zresztą też tak miałam, że szłam spać zmęczona, rano - nawet po dziesięciu godzinach snu - wstawałam zmęczona. Okazało się, że były to problemy o podłożu hormonalnym. Poziom hormonów trzeba badać często - nie raz na trzy lata, jak to zwykle robimy, tylko, co najmniej raz na pół roku. To nam się naprawdę przyda" - przekonuje Bosacka.

Kolejnym krokiem, po uzyskaniu od lekarza wyników badań, jest wizyta u dietetyka. "Warto zainwestować w konsultację u takiego specjalisty, nawet, jeśli wiąże się to z kosztami, ponieważ dietetyk powie nam, nad czym należy popracować, albo, do jakiego lekarza dalej się udać, np. endokrynologa, bo nie podobają mu się nasze wyniki. W dodatku zaleci dietę, ograniczenie ilości spożywanych cukrów, węglowodanów, zwłaszcza tych prostych, czyli całkowite odstawienie słodyczy" - tłumaczy i podaje przykład swoich córek, które w okresie Wielkiego Postu rezygnują ze słodyczy i automatycznie szczupleją.

Podkreśla, że nie bez znaczenie jest wiek, w jakim jesteśmy. "Oczywiście łatwiej jest schudnąć, kiedy mamy dwadzieścia lat. Natomiast, kobiety w wieku 40-50 lat będą musiały dodatkowo popracować - kilka razy w tygodniu ruszyć się na dłuższy spacer z psem, czy kupić karnet na siłownię. Ktoś powie, że za to wszystko trzeba zapłacić. Wykupienie karnetu na siłownię, wizyty u dobrego dietetyka czy nawet cateringu dietetycznego nie powinno być postrzegane, jako luksus, tylko, jako inwestycja we własne zdrowie" - przekonuje Bosacka.

Po wizycie u lekarza oraz dietetyka czas zadbać o prawidłową dietę. "Wystarczy jeść pięć posiłków dziennie opartych na zdrowych produktach, bez żadnego wydziwiania, bez surowych ryb, limonek, jagód goi czy olejów kokosowych. Tylko nasze polskie, najtańsze produkty - ogórki kiszone, kasza, chude mięso oraz ryby" - wylicza Bosacka i dodaje, że na deser należy dołożyć... wysiłek fizyczny.

Ekspertka przyznaje, że sama miewa wahania wagi. "Na zmianę chudnę i tyję. Myślę, że wiele Polek też ma z tym problem. Przed nami święta wielkanocne, mamy okres Wielkiego Postu, więc może rzeczywiście to jest ten moment, żeby zgubić, chociaż parę kilogramów. Dobrze nam to zrobi przed świętami" - kwituje Bosacka. 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 20.09.2017
GBP 4.831 złEUR 4.277 złUSD 3.562 złCHF 3.709 zł

Sport


Reklama