o nas
biuro

czytelnia
czytelnia

wiadomości
wiadomości

ogłoszenia
ogłoszenia
Logowanie   Rejestracja
english version
Londynek.net - UK Polish Community On-Line kalendarium
kalendarium
forum
forum
/chat
ukipedia
ukipedia
 
 
Ewa Kaczmarek Profil autora » Wracasz do Polski? Nie mogę   22 stycznia 2010   20 komentarzy

Każdy z nas, emigrantów, pragnie jak najczęściej odwiedzać swoich bliskich i przyjaciół w Polsce. Wielu nie może tego zrobić. Jak to często bywa, sami jesteśmy kowalami swojego losu.

Minął już okres zachłyśnięcia się życiem na emigracji. Wielu z nas odniosło sukces, wielu stwierdziło, że przyjazd tutaj nie spełnił ich oczekiwań. Z czasem przyszła fala powrotów. Jednak nie dla wszystkich polski raj utracony jest do odzyskania. Dla części osób świąteczna wycieczka do Polski była po prostu zbyt dużym obciążeniem finansowym.

Jest jednak grupa osób - i przypuszczam, że każdy z nas zna choć jeden taki przypadek - które chciałyby pojechać do Polski, ale nie mogą. Część z nich w Polsce ma wyroki sądowe, jest poszukiwana i na Wyspach Brytyjskich ukrywa się. Inni w kraju mają długi i tu chcą zniknąć lub się odkuć.

Jeszcze inni zostawili swoje polskie rodziny, bywa, że tu pozakładali nowe i nie mają, gdzie i do kogo w kraju wracać. Bywa, że bezimienni bohaterowie tego felietonu w rodzinnych stronach narobili sobie wrogów i tu mają nowe życie, a bywa, że i charakter.

Albo opowiadają rodakom w kraju, że tutaj jest Eldorado, pieniądze leżą na ulicy, a życie to bajka i wstyd potem prostować przed rodziną i znajomymi, że jest inaczej.

Życie emigracyjne jest specyficzne, niełatwe i zupełnie inne niż większość tego, co nam dobrze znane i od tego, jak je sobie wyobrażaliśmy. To prawdy oczywiste. Żywot poza granicami kraju wybrali nie tylko ci, którzy wyjazdem chcieli polepszyć swój byt.

To także ci, którzy przyjazdem tutaj chcą coś wymazać, zapomnieć o błędach, stworzyć, wykreować siebie i swoje życie od nowa. Chyba znamy Tomków, którzy okazywali się Markami, samozwańczych profesjonalistów bez poczucia czasu i rzeczywistości, szalone, nastoletnie Wiole, które okazywały się dekadę starsze, mające dzieci w Polsce.

Po otwarciu granic, Wielka Brytania stała się rajem dla wszelkiej maści uciekinierów, którzy zwiali przed prawem, obowiązkami i samymi sobą. Ale to niełatwe. Problemy pozostawione nie znikają, wyroki sądowe i listy gończe pozostają aktualne, do długów często trzeba doliczyć odsetki, wrogowie nie zapominają o błędach, a w porzuconych dzieciach i rodzinach rośnie gorycz i żal. Dlatego, ta grupa ludzi, choćby chciała, nie może na razie wrócić do kraju i do domu rodzinnego.

W takich okresach jak święta tęsknota za tym, co niedostępne jest większa. Nowe, zagraniczne, nowoczesne życie nie jest w stanie wypełnić tęsknoty za tym, co utracone. A wymarzona Wyspa z dala od domu staje się pułapką, z której nie można się wydostać. Powstają nowe problemy, a stare nie znikają. Do tego często dochodzą problemy finansowe, które w kończącym się kryzysie dotknęły chyba każdego.

Wydaje mi się, że nasze życie jest sumą naszych dokonań. To mieszanka: naszych charakterów, predyspozycji psychicznych do radzenia sobie z trudnościami, doświadczeń życiowych z przeszłości i oczekiwań względem przyszłości. Po wyjeździe za granicę, ponurak nie stanie się optymistą, osoba nadużywająca alkoholu raczej nie zamieni się w abstynenta, a niechciane dzieci nie wyparują.

Nasze dotychczasowe życie - fajne lub niefajne - zabieramy ze sobą do "nowego świata". Czy tego chcemy, czy nie.

Czasem jednak cuda, nie tylko bożonarodzeniowe, zdarzają się, a ludzie potrafią się zmienić. Życie może przynieść miłą niespodziankę i miejmy nadzieję, że chociaż część osób, o których opowiadam, powróci do swych rodzinnych domów z podniesionym czołem i spokojem w sercu. Szczęśliwego Nowego Roku.
Dodaj wiadomość do:   Śledź informacje na nasza-klasa.pl Dodaj informacje na facebook.com Ustaw status GG Dodaj informacje na wykop.pl
Oceń artykuł: Aktualna ocena: 3.56 Autor:
Ilość głosów: 23
Ewa Kaczmarek
Profil autora » Wyślij znajomemu »

 
~M   22 stycznia 2010     08:22 Klamstwo w pierwszym zdaniu. Co to znaczy ze "Kazdy chce"? Nie, ja na przyklad nie chce. zgłoś nadużycie  213....221 
 
 
wieslaw bialy   22 stycznia 2010     09:47 Cały artykuł jest słuszny i zgadzam się z nim poza jednym.
Mam przykre doswiadczenia z życia w Polsce.Cały system , jednak dalej komunistyczny lecz w białych rękawiczkach trwa.Żal ze to mój kraj , moja ojczyzna tkwi w takim bagnie.
pozdrawiam
zgłoś nadużycie  92....123 
 
 
Alicja D.   22 stycznia 2010     09:55 ja tez nie chce wracac czy odwiedzac - nie ma po co, jest drogo i szaro...prosze nie wypowiadac sie w moim imieniu, Pani autorko... zgłoś nadużycie  87....161 
 
 
~korektor   22 stycznia 2010     09:58 Komentarz usunięty przez moderatora
 
 
Zuza   22 stycznia 2010     11:05 ...'Dlatego ta grupa ludzi, choćby chciała nie może na razie wrócić do kraju i do domu rodzinnego.'
Nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem. Wszyscy moga wrocic - ale nie chca, wola sie ukrywac. Przestepcy moga wrocic, odsiedziec swoje i zbudowac na nowo zycie. Rodzice moga prosic dzieci o przebaczenie i wziac odpowiedzialnosc za swoje wczesniejsze dzialania. Dluznicy moga zaoszczedzic tutaj i splacic polskie dlugi. Kwestia wyboru.

Uciekanie przed problemami w Polsce do szczescia w Anglii nie zaprowadzi.
zgłoś nadużycie  93....167 
 
 
wieslaw b1   22 stycznia 2010     12:33 Usunięto mój komentarz , nie wiem czemu .Zadnych wulgaryzmów nie piszę chyba ze drogi moderatorze stoisz po którejś stronie.Jednak i tu mamy
wtyki .Załosne to wszystko .
zgłoś nadużycie  92....28 
 
 
~Tordis   22 stycznia 2010     12:37 Droga autorko, na twoim miejscu unikalabym uogolnien. "Kazdy" chce? Moglabym jednym tchem wymienic co najmniej kilka osob, ktore nie chca. Te "prawdy oczywiste" tez jednak takie oczywiste nie sa. Zycie na emigracji jest "specyficzne"? Bzdura. Zycie jest takie, jakim je uczynimy. Kwestia tego, gdzie zyjemy, ma tutaj drugorzedne znaczenie.
Tak na marginesie, przydaloby sie tobie, droga autorko, kilka lekcji interpunkcji.
zgłoś nadużycie  217....199 
 
 
babes   22 stycznia 2010     12:51 @ wieslaw b1: komentarze antysemickie czy rasistowskie też są, jak sądzę usuwane zgłoś nadużycie  81....95 
 
 
~ewka   22 stycznia 2010     13:17 ..moze juz czas wybaczyc sobie i innym,zastanowic sie nad swoim zyciem.,kiedys w koncu umzemy i umra osoby z ktorymi mamy konflikt,i co wtedy?przebaczjcie sobie kiedy jeszcze jest czas.
ja tez kiedys tkwilam w takiej strasznej wojnie-chyba sama ze soba.zobaczycie jak jest lekko na duszy bez tych wszystkich zlosci-komentarzy.
zycze wam tego z calego serca.
jeszcze jedno jest taka specjalna modlitwa o przebaczenie odmawia ja sie przez 30 dni...polecam .nie zajmuje to duzo czasu...a dziala na dusze i cialo.
zgłoś nadużycie  94....79 
 
 
M   22 stycznia 2010     14:34 Znaczy, Ewka, o co ci chodzi? zgłoś nadużycie  213....221 
 
 
~matematyk   22 stycznia 2010     16:41 Te zadania sa za trudne!!!!
Dopiero na chybil trafil umiescilem ten komentarz!!!!
zgłoś nadużycie  92....142 
 
 
~ do M.   22 stycznia 2010     17:48 czego nie rozumiesz? zgłoś nadużycie  92....76 
 
 
~korektor   22 stycznia 2010     20:37 Komentarz usunięty przez moderatora
 
 
~Mądry   22 stycznia 2010     20:56 troche sprzeczności w tym artykule. Pisząc artykuł trzeba sobie zadać kilka pytać i robiąc przegląd całości starać się odpowiedzieć na nie, czy postawione cele przeze mnie zrealizowane i czy jedno nie wyklucza drugiego zgłoś nadużycie  79....80 
 
 
~Anna London   22 stycznia 2010     22:30 cytat:"Dla części osób świąteczna wycieczka do Polski była po prostu zbyt dużym obciążeniem finansowym" Powinnśmy częściej korzystać z tzw. car-pooling lub jak kto woli e-autostop. Takie umawiane przejazdy są dużo tańsze. Sama jeździłam i moge polecić. Kierowców lub pasażerów wyszukuje się na specjalnych stronach. Ja moge polecić www.wasza-trasa.co.uk Są też inne strony ale ta chyba pośredniczy tylko pomiędzy UK, Irlandią i Polską.

Poza checią wyjazdu na święta jest problem dostania urlopu w pracy bo to najgorętszy okres dla firm. Szkoda, ja w tym roku nie pojechałam.
zgłoś nadużycie  80....248 
 
 
~Alina   23 stycznia 2010     12:00 Oczywiscie, ze tutaj nie jest Eldorado, ale boje sie wrocic do Polski przeraza mnie ta bieda wygladajaca z katow mieszkan,zza rogow ulic, patrzaca z oczu dzieci i straszych ludzi. Choc mowi sie o poprawie - to chyba tylko u tych ktorzy pracuja NA DWA ETATY!!! Wrocilabym gdybym miala w Polsce dzieci,meza, a tak to do czego, do bycia wykorzystywana przez PRL-ski system? zgłoś nadużycie  79....79 
 
 
~jack   23 stycznia 2010     16:08 Nie ma idealnego systemu spolecznego. Demokracja, to rzady wiekszosci, czyli nie zawsze sprawiedliwe. Pisze o tym, poniewaz czesc powyzszych komentarzy opisuje lepsze lub gorsze stosunki spoleczne. A problem dotyczy innych kwestii. Artykul bardzo dobry. Mozna by powiedziec - sama prawda. Gratuluje trafnosci spostrzezen. zgłoś nadużycie  86....77 
 
 
jack   23 stycznia 2010     16:37 Nie ma idealnego systemu. Demokracja, to rzady wiekszosci, czyli nie zawsze sprawiedliwe. Pisze o tym, poniewaz czesc powyzszych komentarzy opisuje lepsze lub gorsze stosunki spoleczne. A problem dotyczy innych kwestii. Artykul bardzo dobry. Mozna by powiedziec - sama prawda. Gratuluje trafnosci spostrzezen. (mialo byc tak) zgłoś nadużycie  86....77 
 
 
Jaro Bed   23 stycznia 2010     23:26 Ewa, felieton może był trochę zbyt osobisty, ale czytelny i ogładny". Ale jak to z felietonami nie muszą trzymać się prawdy i przecinków. Fajnie się czytało, ale trochę dół . Pozdro i nowego. zgłoś nadużycie  82....26 
 
 
~wracasz do polski?nie moge....   16 lutego 2010     12:11 jesli o mnie chodzi to raczej nie chce... zgłoś nadużycie  78....156 
 
Umiesz pisać? Masz ciekawy temat?
Chcesz dorobić jako freelancer?
Skontaktuj się z nami
Najnowsze artykuły
Najczęściej czytane
Ostatnio komentowane
Kurs NBP z dnia: 2010-09-10
Funt brytyjski 1 GBP (£) = 4.7688 zł 0.00 zł
Euro 1 EUR (€) = 3.9316 zł -0.01 zł
Dolar amerykański 1 USD ($) = 3.0867 zł -0.01 zł
Dolar kanadyjski 1 CAD ($) = 2.9919 zł +0.00 zł
Frank szwajcarski 1 CHF (Fr) = 3.0189 zł -0.03 zł
Przelicznik walut
na

Biuro   Czytelnia   Wiadomości   Ogłoszenia   Kalendarium   Forum   Chat
Polityka prywatności   Regulamin   Reklama   Media   Partnerzy © 2002-2010   box-5
amuchozol@londynek.net abug@londynek.net