

... i zniszczeniach jakie pozostawiła po sobie trwająca ponad ćwierć wieku wojna domowa oraz tsunami wywołane trzęsieniem ziemi w 2004 roku.
Według legend, kształt Sri Lanki to zasługa zstępującego na Ziemię Adama, który właśnie tu postawił swą stopę, dzięki czemu powstała owa wyspa. Tradycja buddyjska natomiast głosi, że to tu zatrzymał się Budda w drodze do raju.
Dla Europejczyków Sri Lankę odkrył Lorenço de Almeida, stopniowo opanowywali ją Portugalczycy i Holendrzy, ale to Brytyjczycy zagościli na dłużej włączając Cejlon do swojego dominium. To dzięki nim Sri Lanka kojarzy się nam dziś z plantacjami herbaty.
Lankijczyk i Lankijka
Sri Lanka, wyspa o powierzchni blisko sześćdziesięciu sześciu kilometrów kwadratowych, to kraj wielonarodowościowy. Około 74% stanowią Syngalezi, ponad 20% to, zamieszkujący głównie tereny północne i zachodnie, Tamilowie. Oprócz nich spotykamy Maurów, potomków osadników arabskich oraz Baurów, potomków Europejczyków, a także rdzenną ludność Cejlonu czyli Weddów. Podobnie rysuje się podział religijny. Zdecydowana większość stanowią buddyści, daleko za nimi są wyznawcy hinduizmu, islamu i chrześcijanie.
Choć lankijski świat wciąż idzie do przodu, to utrzymuje się, że jest to jedno z miejsc gdzie obyczaje nie zostały zniszczone przez inscenizowany folklor.
Wciąż najważniejszym dniem każdego miesiąca jest Dzień Poya, święto upamiętniające oświecenia Buddy. W związku z nim przez dwa dni obowiązuje całkowity zakaz picia alkoholu. Lankijczycy są też bardzo konserwatywni w kwestii stroju i stosunku do buddyjskich duchownych. Nie należy zajmować miejsca powyżej nich, ani kierować w ich stronę czubków stóp, gdyż postrzegane jest to jako brak szacunku. Jeżeli pragniemy mu wręczyć prezent to tylko dwoma rękoma, gdyż oznacza to, że nie oczekujemy rewanżu.
Raj na Ziemi
Dla turystów Sri Lanka zdaje się być ziemskim Edenem, krainą gdzie ziemia styka się z niebem, gdzie ludzie mienią się w barwach tęczy, a zabytki odkrywają przed nami historię wyspy z czasów świetności Lanki. Nikt nie może zapomnieć o spacerze po lankijskich plażach, plantacjach herbaty i uliczkach miast takich jak Kolombo czy Negombo.
Zwiedzając pamiętać należy jednak o odmienności obyczajowej mieszkańców Sri Lanki. Wszechobecnym problemem społeczeństwa są naciągacze oraz naganiacze, a także powszechne żebractwo, które ukazuje nam ciemną stronę raju.
Trzy dekady wojny o dom
Tamilowie lankijscy, największa mniejszość narodowa na Sri Lance, stanowiąca jednocześnie najmniejszy odsetek swojego narodu, jest mniejszością dumna i podkreślając na każdym kroku swoja odrębność kulturowa i etniczna.
Konflikt pomiędzy społecznością tamilską i Syngalezami zaczął narastać w połowie XX wieku, kiedy to władze nowo stworzonego państwa rozpoczęły akcję wyniszczania tej mniejszości. Początkowo odmówiły przyznania obywatelstwa potomka Tamilów ściągniętych w początkach uprzedniego wieku do pracy na plantacjach herbaty, następnie uznały język syngaleski za jedyny obowiązujący, a ostatecznie zdecydowały się na przesiedlenie Tamilów indyjskich do Indii.
Brak porozumienia na ścieżce dyplomatycznej doprowadził do powstania nacjonalistycznych partii tamilskich i ostatecznego wybuchu regularnej i wyjątkowo brutalnej wojny, w której Tamilskie Tygrysy, będące przedstawicielami jedynie części społeczeństwa, wielokrotnie stosowały ataki terrorystyczne jako formę walki. Ich głównym postulatem pozostawało stworzenie niepodległego państwa Ilam.
Oficjalne ogłoszenie końca wojny nastąpiło 18 maja.
| Oceń artykuł: | Aktualna ocena: 5.86 | Autor: |
|
Ilość głosów: 46
|
Zosia Koziołkiewicz |



















hej ! no to sie moze spotkamy bo moj luby tez z Colombo :))) pozdrawiam zgłoś nadużycie 90....229