o nas
biuro

czytelnia
czytelnia

wiadomości
wiadomości

ogłoszenia
ogłoszenia
Logowanie   Rejestracja
english version
Londynek.net - UK Polish Community On-Line kalendarium
kalendarium
forum
forum
/chat
ukipedia
ukipedia
 
 
Anna Klin Profil autora » Polak jaki jest - każdy widzi?   13 stycznia 2010   15 komentarzy

Sytuacja wręcz typowa: idąc ulicą w dzikim tłumie, wyławiamy praktycznie każdego rodaka, bez wymienienia nawet jednego słowa. Brzmi znajomo? Dlaczego tak się dzieje, że Polacy mieszkający na Wyspach tak łatwo rozpoznają siebie nawzajem? Co o tym decyduje? Jakie są nasze typowe, rzucające się w oczy cechy?

Piotr: Nic łatwiejszego niż rozpoznać Polaka na ulicach Londynu. Nie wiem, dlaczego tak konkretnie jest, ale jest to niesamowicie proste poznać rodaka. To spojrzenie, wygląd, sposób poruszania się i ubierania, nawet bez wypowiedzenia pojedynczego słowa od razu zdradza cechy polskości. Niestety, nie zawsze jest to pozytywny wizerunek. Często są to osoby, których unikałbym w ciemnej ulicy.

Czasami aż wstyd się przyznać, że pochodzi się z tego samego kraju. Podrabiana skóra, dresy, łysinka, sztuczna opalenizna i co drugie słowo k…

Ale nie zawsze… Czasami zdarza mi się, że mylę się w ocenie i ktoś wyglądający według mnie na Polaka okazuje się być… Anglikiem lub odwrotnie.

Martin: Polaków rozpoznaję głównie po niezrozumiałym dla mnie języku pełnym dziwnych i trudnych do wypowiedzenia dźwięków, no i po znanych mi już przekleństwach oczywiście (śmieje się). Polki są przeważnie bardzo piękne, ale mniej śmiałe niż Angielki. Łatwiej rozpoznać starszych niż młodszych Polaków, bo wyglądem ci drudzy niewiele różnią się od Anglików. Polacy mają opinię pracowitych i to w zupełności zgadza się z prawdą.

Zawsze tam, gdzie konieczna jest ciężka, często niewdzięczna praca, czyli w restauracjach, na budowach i w fabrykach, bardzo łatwo spotkać Polaków.

Katarzyna: Nie wiem dlaczego tak jest, ale zawsze rozpoznam Polaka na Wyspach. Nawet gdy nie jestem pewna, akcent zdradza wszystko. Podczas kupowania kawy można często usłyszeć charakterystyczny polski akcent, a potem wystarczy upewnić się, spoglądając na imię na identyfikatorze.

Ponadto są pewne stereotypy na temat Polaków, które sprawdzają się często, choć oczywiście nie zawsze. Łysy, w dresach i z puszką piwa w ręce, a z reklamówką w drugiej? Polak? Niekoniecznie, równie dobrze Anglik, ale są duże szanse, że jednak... Polki za to bardzo często mają mocno utlenione blond włosy, charakteryzuje je zbytnia opalenizna i czasami tandetne ubranie prosto z jakiegoś placu. Ale oczywiście nie zawsze.

Polaków można rozpoznać także po miejscu, gdzie pracują: kucharze, pokojówki, barmani, kelnerzy, pracownicy fabryk – duża szansa, że trafimy na rodaka.
Ponadto typowe dla nas jest to, że trzymamy się zwykle razem, często chodzimy grupkami i dlatego taką grupkę łatwo wyłowić z tłumu.

Arek: Wszystko dlatego, że Polska przez wieki była i nadal jest krajem prawie jednokulturowym i jednonarodowym: nie widzimy w niej, tak jak tu, różnych ras, kultur, tradycji. Wszyscy są w zasadzie do siebie podobni, tworzą jedną, spójną masę. Jeśli całe życie wychowywaliśmy się w jednolitym społeczeństwie, nie jest nam trudno rozpoznać siebie na ulicach. Od razu rozpoznajemy pewne charakterystyczne cechy, na które składają się zachowanie, ubiór itp. Dlatego tak łatwo rozróżniamy się w tłumie.

W pracy i życiu codziennym od Anglików różni nas podejście do życia, czego najlepszym dowodem jest np. większe oddanie się pracy.

Wszyscy jesteśmy zgodni: nie jest trudno Polakowi rozpoznać rodaka czy to na ulicy, czy w pracy. Choć czasami pozory bardzo mylą. Wielu Polaków zasymilowało się na tyle, że nie jest łatwo już zadecydować, czy mają polskie korzenie, czy nie. Ale generalna zasada jest taka, że Polak Polaka rozpozna z łatwością. Niestety, nie zawsze po pozytywnych cechach…
Dodaj wiadomość do:   Śledź informacje na nasza-klasa.pl Dodaj informacje na facebook.com Ustaw status GG Dodaj informacje na wykop.pl
Oceń artykuł: Aktualna ocena: 4.66 Autor:
Ilość głosów: 37
Anna Klin
Profil autora » Wyślij znajomemu »

 
~Mart   13 stycznia 2010     10:28 Typowy Polak to dres i taka jest prawda zgłoś nadużycie  195....4 
 
 
~spd   13 stycznia 2010     15:03 "Polak Polaka pozna na końcu świata
bo typowy Polak wygląda typowo"
zgłoś nadużycie  86....151 
 
 
~ale!   13 stycznia 2010     16:16 to nie chodzi tylko o wygląd zewnętrzny, Polacy i Polki mają to na twarzy wypisane, Anglicy maja bardziej rozkojarzone spojrzenia, przyjemniejsze, polska twarz, to ta obserwująca, nieufna, bystre oczka świdrujące, czasem zadziorna, na kobiecych twarzach często jakaś złość..taka prawda zgłoś nadużycie  79....80 
 
 
~tralalala   13 stycznia 2010     16:16 A i Polakow i Polki Latwo poznac, sposob w jaki sie ubieramy, nasza mimika twarzy (ponure miny, patrzenie sie w oczy itp) i wiele innych oczywiscie Akcent to juz odrebna sprawa. Jednakze wydaje mi sie ze rozpoznaje sie tylko po tych negatywnych cechach, bo jak rozpoznac po pozytywnych, nie usmiechamy sie przeciez bardziej niz inni i nie grzeszymy uprzejmoscia bardziej niz anglik dlatego uwazam rozpoznaje sie nas glownie po tych zlych cechach. cdn.. zgłoś nadużycie  212....242 
 
 
~gość   13 stycznia 2010     18:46 ile razy mozna walkowac ten sam temat??? zgłoś nadużycie  86....150 
 
 
~trader   13 stycznia 2010     23:09 "Polacy sa pracowici" - ale nie myslacy, tam gdzie trzeba wykonywac nieskomplikowane prace polscy magistrzy sa pierwsi, no i konkuruja z niemalym sukcesem ze zmywarka.
"Arek: Wszystko dlatego, że Polska przez wieki była i nadal jest krajem prawie jednokulturowym i jednonarodowym", a ten "Arek" to na 3 klasie podstawowki skonczyl, bo nie zna historii wlasnego kraju...
zgłoś nadużycie  94....8 
 
 
~tak sobie..   14 stycznia 2010     15:22 Na pewno Polak w mroz nie wyjdzie na dwor/pole/w krotkich spodenkach.Polacy zwlaszcza mlodzi maja jasniejsza karnacje przy tym troche ciemniejsze wlosy,wlosy sa odzielone dosc raptownie od twarzy,nie maja wlosow posrednich,skora twarzy delikatniejsza,rysy lagodniejsze,sylwetka prosta,wyrazna klatka piersiowa,maja mniej pryszczy zgłoś nadużycie  86....51 
 
 
~xxx   14 stycznia 2010     20:46 Mamy swoje słowiańskie cechy. te oczka co patrzą na wszystko i prześwietlają historie życia współpasażera w autobusie (to chyba nam weszło w geny po komunizmie, uważać na wszystkich i wszystko), faceci zazwyczaj tak samo ogolone głowy, dziewczyny pofarbowane na blond lub pasemka z ciekawym makijażem (a może się trafi jakiś nadziany angol i będę miała życie jak w bajce). To chyba tyle. Ale oczywiście wyjątki się zdarzają (które są tępione przez resztę "narodu") zgłoś nadużycie  79....190 
 
 
~Piotrek   14 stycznia 2010     22:02 Ja nie mam ogolonej glowy i nie chodze w dresach. A ludzie rozpoznaja mnie tylko po akcencie. Jest wielu takich jak ja i prosze Was nie generalizujcie i nie wrzucajcie wszystkich do jednego wora. Dzieki zgłoś nadużycie  90....111 
 
 
~londoner   15 stycznia 2010     00:09 australijczyk zawsze pozna australijczyka , francuz bez pomylki pokaze nastepnego francuza , wlosi widza sie z kilometra , a autorce zycze w 2010 troche ciekawszych problemow . troche to juz nudne walkowanie jak nas widza / co o nas mysla zgłoś nadużycie  188....181 
 
 
~Ania   15 stycznia 2010     10:08 Przede wszystkim jak widac z komentarzy powyzszych: Polacy - przynajmniej duza czesc, nie maja milosci wlasnej i nie chodzi tutaj o przesadna koncentracje na sobie czy samolubstwo. Pozwole sie zbesztac i obronic sie w kulturalny sposob nawet do glowy im nie przyjdzie. Godzimy sie na te zarzuty spuszczajac uszy i wtedy to juz zupelnie zapominamy o naszych dobrych stronach, naszych zaletach. Chodzimy smutni i zasepieni czujac sie jak nic. Trzeba to zmienic kochani, siebie zmienic pokochac szczerze i serdecznie i nie bac sie odpierac falszywych zarzutow. zgłoś nadużycie  83....54 
 
 
~POLES ARE ROUGH   15 stycznia 2010     21:03 Jestem bardzo dumnym Polakiem i mowie swietnie po angielsku;pracuje z samymi Anglikami,ale troche mnie juz meczy obrona dobrego imienia Polakow bo niewiem gdzie sie kto wychowywal,ale puszka piwa rzucona zaraz po wypiciu na chodnik czy skacowany ryj z tygodniowym zarostem
nie wygladaja dobrze w Polsce; nie wspominajac o byciu w obcym kraju .Wsrod anglikow tez sa brudasy,ale my jestesmy w obcym kraju i dla nas poprzeczka jest wyzej.
zgłoś nadużycie  86....178 
 
 
~Charlie   17 stycznia 2010     15:31 A JA WAM POWIEM JAK WYGLADA TYPOWY POLAK W LONDYNIE: BIALE BUTY I PLECAK---TO ZNAK ROZPOZNAWCZY. ALE FAKT FAKTEM ZE MOZNA SIE TEZ POMYLIC.DUZO WIESNIAKOW JEST TAKICH ZE W POLSCE CIEZKO WYCHWYCIC TAKIE EGZEMPLARZE...NIE RAZ JEST KUPA SMIECHU. NAJLEPIEJ JEST NA PROMIE.POLKI W SZPILKACH JAK GWIAZDY W PODROZY DO POLSKI CO ZA IDIOTYZM.MASAKRA zgłoś nadużycie  81....223 
 
 
~ewka   25 stycznia 2010     14:44 POLACY TO MADRY I PRACOWITY NAROD.POZDRAWIAM . zgłoś nadużycie  92....206 
 
 
~ojojoj   30 stycznia 2010     00:16 polki gwiazdy w szpilkach he he dobre w koncu swiatowe dziewuchy LONDYNIANKI buchacha a sloma z kozakow wystaje sory dziewczyny tutaj za dniowke mozna sie porzadnie ubrac a w pl za tygodniowke jest okazja odreagowac to czemu nie zycie jest jedno teraz albo nigdy zgłoś nadużycie  86....56 
 
Umiesz pisać? Masz ciekawy temat?
Chcesz dorobić jako freelancer?
Skontaktuj się z nami
Najnowsze artykuły
Najczęściej czytane
Ostatnio komentowane
Kurs NBP z dnia: 2010-09-10
Funt brytyjski 1 GBP (£) = 4.7688 zł 0.00 zł
Euro 1 EUR (€) = 3.9316 zł -0.01 zł
Dolar amerykański 1 USD ($) = 3.0867 zł -0.01 zł
Dolar kanadyjski 1 CAD ($) = 2.9919 zł +0.00 zł
Frank szwajcarski 1 CHF (Fr) = 3.0189 zł -0.03 zł
Przelicznik walut
na

Biuro   Czytelnia   Wiadomości   Ogłoszenia   Kalendarium   Forum   Chat
Polityka prywatności   Regulamin   Reklama   Media   Partnerzy © 2002-2010   box-5
amuchozol@londynek.net abug@londynek.net