

Widok młodziutkiej dziewczyny u boku dużo starszego mężczyzny dziś zbytnio nie dziwi. Taki układ miłosny opisał Nabokov w książce pt. "Lolita" na początku XX w. Uczucie Lolitki i dojrzałego pana jest społecznie znane. Zdziwienie, szok budzi sytuacja odwrotna - miłość młodzieńca i dojrzałej kobiety. Ciężko nam zrozumieć, że pary te może łączyć prawdziwe uczucie, wspólne potrzeby, czułość iopiekuńczość.
Chciałabym przedstawić Państwu kilka plusów i minusów związku starszej kobiety i młodszego mężczyzny.
Po stronie plusów na pierwszym miejscu zdecydowanie stoi miłość. Wielokrotnie kochankowie muszą przejść wiele zakrętów, by być razem. Często jest to niezrozumienie społeczne, kpiny i szyderstwa. Droga do pełni szczęścia w przypadku tych par na ogół jest długa i wyboista. Aby ją pokonać partnerzy muszą zdać niejeden test na siłę uczucia. Gdy ominą przeszkody, miłość ich może mieć bardzo mocną konstrukcję i intensywny smak.
Kolejnym plusem jest możliwość łamania przez takie pary skostniałych schematów myślowych. Przykładem może być para moich przyjaciół, Dorota i Przemek. Gdy się poznali, Przemek miał 25 lat, Dorota - 37. Znajomi nie wierzyli, że to coś więcej niż przelotna, fascynująca przygoda. Dziś para jest ze sobą cztery lata i planuje ślub. Dorotę i Przemka tak dużo łączy i tak niewiele dzieli, iż różnica wieku pomiędzy nimi przestała być istotna.
Historia zna więcej przykładów par kochanków, które szły pod prąd, nie licząc się z opiniami środowiska walczyły o swą miłość. Romantyzm znany z szalonych porywów serca daje przykład związku Fryderyka Chopina oraz niekonwencjonalnej George Sand. Innym przykładem może być łamiące temat tabu małżeństwo Edith Piaf i Theo Sarapo. Nawet w liberalnej seksualnie Francji małżeństwo to wzbudzało duże kontrowersje. Para publicznie nie szczędziła sobie czułości, demonstrując swoje uczucia.
Następnym plusem jest możliwość przełamywania kompleksów. Kobieta po 50-ce, widząc zachwyt w oczach nastolatka, może znowu poczuć się bardzo atrakcyjna i zapomnieć o zmarszczkach, cellulicie, siwych włosach - choćby na chwilę. Młody chłopak, czując zainteresowanie i adorację dojrzałej kobiety, zapomni o miękkim zaroście, czując się bardziej męsko.
Romans z młodszym mężczyzną może być dla kobiety jak podmuch świeżego wiatru. Na chwilę można wyjść z roli matki, gospodyni, zapracowanej kobiety i stać się żarliwą kochanką, bez problemów dnia codziennego. Młody partner zostanie cierpliwie i czule nauczony, czego potrzebuje kobieta.
Każda moneta ma dwie strony, a tam gdzie są plusy, znajdziemy też minusy. Jako pierwszy minus związku starszej kobiety i młodszego mężczyzny wymienię fakt, iż spora część takich relacji istnieje z powodów finansowych. Romans z bogatą, znaną kobietą może przynieść sławę i pieniądze. Przykładem jest model Jezus de Luz, obecny kochanek Madonny, któremu romans z piosenkarką przyniósł rozpoznawalność, znajomości, pracę. Splendor i sława to silne afrodyzjaki.
Minusem jest też to, że dla kobiety atrakcyjny kochanek bywa oznaką statusu. Symbolem, iż po latach poświęconych rodzinie, karierze teraz może zająć się sobą, a nią atrakcyjny kochanek. Może też on stać się substytutem rodziny, której zapracowana kobieta nie zdążyła założyć.
Następnym minusem jest to, że na romans z młodziakiem nastąpiła swoista moda. Dzisiejsze modne normy wyznaczają gwiazdy szklanego świata i to właśnie wśród nich nastąpił wysyp związków starszych kobiet z młodszymi mężczyznami. Przykłady z Hollywood to małżeństwo Demi Moore (obecnie Kutscher) i Ashtona Kutschera czy Evy Longorii i Tony'ego Parkera. Z rodzimego podwórka mamy przykłady Małgorzaty Foremniak i Rafała Maseraka lub nieaktualne już małżeństwo Edyty Górniak i Dariusza Krupy.
Minusem jest też fakt, że związki takie charakteryzują się sporą ulotnością. Pani odzyskuje pewność siebie, utraconą młodość, szaloną miłość. On zaś doświadczenie i seks inny niż ten z rówieśniczką. Takie układy bywają bardzo krótkotrwałe. Każde z partnerów nasyca się wzajemną innością, zaspokaja tymczasowe potrzeby i odchodzi w swoją stronę.
Każdy związek ma zalety i wady, żaden nie jest idealny. Dobrze byłoby, aby bilans pozytywów i negatywów zawsze był dodatni. Państwu pozostawiam ocenę tematu.
| Oceń artykuł: | Aktualna ocena: 5.06 | Autor: |
|
Ilość głosów: 20
|
Ewa Kaczmarek |



















Bardzo fajny artykuł pani Ewo :) zgłoś nadużycie 95....110