Menu

Gdzie podglądać bogatych?

Któż z nas nie marzy o luksusie? O drogich domach, wytwornych strojach czy kolacjach w ekskluzywnych restauracjach?
Reklama


Otóż dzień najlepiej zacząć od eleganckiego śniadania. Gdzie? Oczywiście w najbliższym otoczeniu słynnego domu towarowego Harrods, należącego do egipskiego milionera Mohameda Al-Fayeda. W samym Harrodsie w dzielnicy Knightsbridge gwiazd raczej nie spotkamy. Dla państwa Beckham, Madonny i Guy’a Ritchiego oraz innych gwiazd, za „niewielką” opłatą około 15 tys. funtów cały dom towarowy wcześniej się zamyka lub później otwiera. Nie wszystkie gwiazdy chcą jednak wydawać taką sumę, by móc pobuszować chwilę po sklepie czy w wypić kawę w jednej z jego restauracji.

Mnóstwo gwiazd i gwiazdeczek wpada więc do ukrytych w przytulnych uliczkach kafejek i eleganckich sklepów, gdzie znaleźć można dosłownie wszystko: od najmodniejszych i najdroższych ciuchów wprost z pracowni znanych projektantów aż po… niezbyt drogie second handy. W tych ostatnich bywają rzeczy używane na tyle ekstrawaganckie, że właściciele nie chcą ich sprzedawać, a jedynie decydują się je wypożyczać – jak na przykład Culture Vultures, który ekscentryczne ciuchy wypożycza głównie na party i bale przebierańców. Przy odrobinie szczęścia można spotkać bywających tu w poszukiwaniu inspiracji i ciekawych nabytków kreatorów mody i podejrzeć, co kupują. Warto zajrzeć też do innego eleganckiego tomu towarowego – Harvey Nichols, mieszczącego się pomiędzy Harrodsem a kasynem gry.

Do ekstrawaganckiego baru na V piętrze zagląda tu nadal wiele gwiazd i bogatych ludzi na przekąski sushi czy na pasztet z wątroby rekina. Przekąski od 10 do 50 funtów. Kiedyś zaglądał tu książę Harry. Teraz jednak przeniósł się do jednej z wielu knajpek na niezwykle popularnej wśród bogatych i znanych ulicy Fulham Road, obok eleganckich butików Tiffany’s i Gucci. By przyjrzeć się z bliska bogatym, wystarczy udać się do jednego z wielu domów aukcyjnych, oddalonych o kilka kroków od osławionego Harrodsa. Sotheby’s czy Bonhams licytują prawie codziennie antyki, obrazy i rzeźby na milionowe sumy. Tam bogaczy raczej się jednak nie spotka. Ci, którzy kupują „vangogi” (średnio 20 mln dolarów) i „rubensy” (15 mln dolarów) robią to raczej przez telefon komórkowy bezpośrednio ze swoich posiadłości. Po taniochę do miliona dolarów przychodzi się osobiście.

Gdy znudzą nas eleganckie sklepy, można odwiedzić Neals Yard przy Neals Street. Jest to urocze i chętnie odwiedzane przez znanych miejsce alternatywnych zakupów. Urocze kolorowe kafejki, w których możemy napić się świeżej ekologicznej kawy z wolnych plantacji z Kenii czy z Kolumbii w rytm dźwięków szamańskich bębnów oraz znaleźć i kupić wszystko, co jest związane z alternatywnym stylem życia i naturalną medycyną.

Najlepszym sposobem zobaczenia premiera Tony’ego Blaira w akcji jest darmowe wejście do Izby Gmin w budynku Parlamentu na środową ciętą wymianę zdań z liderem opozycji czyli Question Time. Wystarczy postarać się w Ambasadzie RP w Londynie o „wejściówkę”, czyli potwierdzenie tożsamości. Warto chociażby z tego względu, że budynek Parlamentu jest w środku wytwornym pałacem, jakiego mogłaby pozazdrościć nawet królowa Elżbieta II.

Wieczorem można zaś odwiedzić jeden z wielu londyńskich klubów, w których bawią się bogaci i sławni. Ubrani w bieliznę Calvina Kleina, suknię od Armaniego, marynarkę od Hugo Bossa, rozpoczynają clubbbing dla wtajemniczonych. Przed nimi trudny wybór: Camden Underworld, Camden Palace, Elelctric Ballroom, WKD’s, The Laurel Tree, HQs czy może Ministry of Sound, który nadal przyciąga doborowe towarzystwo, od czasu gdy Boy George odkrył tu drugie drzwi do męskiej toalety. Każdy z klubów Camden ma odrębny styl i przyciąga wiele gwiazd, zwłaszcza sceny muzycznej.

George Clooney i Rod Stewart z Penny Lancaster zaglądają często na Camden. Do niektórych klubów „members only” będzie nam ciężko wejść i nawet 500 funtów nie przekupi bramkarza. Jeżeli już jesteśmy na Camden, to warto odwiedzić pub The World’s End, w którym każdy kto coś znaczy, był chociaż raz oraz zajrzeć do The Good Mixer gdzie piło i pije nadal wielu początkujących muzyków, także ci, którzy stali się sławni. Pijali tu członkowie zespołu Oasis i Blur a teraz piją ci, którzy za rok, dwa odniosą sukces.

By zasmakować luksusu, można też przenocować w jednym z 447 pokoi 28-piętrowego Hiltona, gdzie noc kosztuje marne 400 funtów. Gdy mamy złotą lub platynowa kartę kredytową American Express z możliwością zawierania nieograniczonych transakcji, najlepiej będziemy się czuli w perełce londyńskich hoteli w Dorchester na Park Lane, gdzie za apartament z widokiem na Hyde Park zapłacimy 5000 funtów. Do restauracji w Dorchesterze zagląda sporo Rosjan, z właścicielem klubu piłkarskiego Chelsea – Romanem Abramowiczem na czele, który hurtem zakupił kilka domów na uliczce kilka kroków od hotelu.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena:

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 21.06.2018
GBP 4.931 złEUR 4.332 złUSD 3.761 złCHF 3.773 zł

Sport


Reklama

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklamę

Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.