Menu

Zegar zagłady tyka, czyli jak preppersi szykują się na koniec świata

Zegar zagłady tyka, czyli jak preppersi szykują się na koniec świata
Taki obraz przyszłości mają właśnie preppersi... (Fot. Thinkstock)
Zegar zagłady wskazuje czas 23:57:30, co oznacza, że do końca świata czyli zagłady ludzkości pozostało tylko dwie i pół minuty. Jak przygotować się do tej nieuchronnej zagłady?

Zegar zagłady to, cytując za Wikipedią, symboliczny zegar prowadzony od 1947 roku przez zarząd Bulletin of the Atomic Scientists na Uniwersytecie Chicagowskim. Pokazuje zawsze x minut do północy, gdzie "północ" oznacza zagładę ludzkości. Pierwotnie "zagłada" oznaczała zagrożenie wojną nuklearną, lecz koncepcja zegara ewoluowała tak, że w początkach XXI wieku zawierała też rodzaje broni nuklearnej, technologie zmieniające klimat i „nowe osiągnięcia w naukach biologicznych i nanotechnologii, które mogą spowodować nieodwracalne szkody".

Obecnie zegar wskazuje dwie i pół minuty do północy. Sytuacja na świecie nie jest stabilna, koreańskie próby nuklearne, kontrowersyjne wypowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych i nakręcana spirala strachu przez ataki terrorystyczne, które stały się nagminne - to wszystko powoduje, że ludzie szykują sobie plan awaryjny na wypadek nagłej, nieprzewidzianej katastrofy.

Może my, zwykli szarzy ludzie niewiele możemy zrobić, ale bogaci ludzie, mający środki finansowe, są przygotowani na każdą ewentualność. A ponieważ popyt nakręca sprzedaż, na rynku dla milionerów znajduje się wiele atrakcyjnych ofert, mających na celu zaspokoić najbardziej wybredne gusta.
 

Tak naprawdę koniec naszego osobistego świata, jaki znamy i w jakim żyjemy, może nastąpić w każdej chwili - i nie musi to być wybuch jądrowy... (Fot. Thinkstock)

W Stanach Zjednoczonych działa firma Vivos, która zajmuje się budowaniem i sprzedawaniem ekskluzywnych schronów dla bogaczy. Utworzył ją Robert Vicinio. Koszt takiego apartamentu zaczyna się od 20 do 200 milionów dolarów. Dla zdesperowanych przygotowany jest jest pakiet ratalny. Wpisowe to koszt 35 tysięcy dolarów dla dorosłego i 25 tysięcy dla dziecka.

Jeden taki kompleks schronów, pierwszy w Europie, wybudowano w Niemczech w Rothenstein, adaptując stary poradziecki schron. Ma on powierzchnię 230 tysięcy m2, własny system energetyczny i uzdatniania wody, jest w stanie pomieścić około 6 tysięcy ludzi. Tłoku jednak nie ma, bo jeden apartament ma powierzchnię 232 m2. Urządzony jest luksusowo, a jego koszt zależy od pomysłów i preferencji właścicieli.

Oprócz tego dostępne jest kino, teatr, restauracje, basen, kościół, a nawet areszt. Zapewniona jest opieka medyczna, a żywności ma starczyć na rok czasu. Schron jest w stanie przetrzymać wybuch jądrowy czy trzęsienie ziemi.

Preppersi
Nie tylko bogaci przygotowują się do zagłady. W Ameryce powstał ruch zwany Preppers - zrzesza on ludzi, którzy przygotowują się na nadciągającą światową wojnę czy kataklizm. Na kanale National Geographic powstał reality show „Doomsday Preppers”, który pokazywał jak zwykli ludzie przygotowują się do światowej katastrofy. Cieszył się on wielką popularnością.

W Polsce też już są preppersi, niektórzy są nimi od dawna nie wiedząc wcale o tym. Czy się wyróżniają? Na pozór to zwyczajni ludzie, ale tak naprawdę to osoby, które wiedzą prawie wszystko jak przeżyć w ekstremalnych warunkach. Są przygotowani do zdobywania pożywienia, budowania schronów, umieją używać broni palnej, wiedzą jak znaleźć lecznicze zioła, jak oczyścić wodę i jak przygotować pożywienie z tego co dostępne w naturze, czyli zioła, korzenie i robaki.

„Preppers to osoba przede wszystkim autonomiczna i samowystarczalna, przygotowana na niespodziewane sytuacje, które mogą nas spotkać każdego dnia. To także jednostka gotowa na sytuacje często ignorowane lub niedopuszczane do świadomości przez społeczeństwo. Począwszy od najbardziej prawdopodobnych zdarzeń jak przerwy w dostawie energii elektrycznej, brak bieżącej wody, brak świeżego powietrza lub atak ze strony agresywnego napastnika, skończywszy na wszelkiego rodzaju kataklizmach i działaniach wojennych. Preppers stara się być przygotowany na wszystkie te zagrożenia i wie jak zapewnić sobie i swoim bliskim wszystko to, co niezbędne do przetrwania”.

Powyższy cytat pochodzi z pewnej strony internetowej, która oferuje zakupy produktów niezbędnych do przeżycia kataklizmów, wojny jądrowej, braku wody, prądu, a nawet ataku zombie (sic!).

Powstał również w Polsce serial dokumentalny „Preppersi - gotowi na wszystko”. Niestety, poza granicami Polski nie można obejrzeć tego serialu. W piątym odcinku występuje na przykład Adolf Kudliński, który jest doskonale przygotowany na każdy kataklizm. Na przykład umie tak sporządzić kiełbasę, że ma ona bardzo długi termin do spożycia, nawet 16 lat!

Czasem można pomyśleć o preppersach, że lekko odbiegają od norm ogólnie przyjętych, bo co można powiedzieć o ludziach, którzy całe swoje życie spędzają na przygotowywaniu do wojny lub katastrofy i ostrzegają wszystkich przed widmem nieuchronnej zagłady, a swoje domy zamieniają w skład broni i magazyn żywności?
 

W Ameryce powstał ruch zwany Preppers - zrzesza on ludzi, którzy przygotowują się na nadciągającą światową wojnę czy kataklizm. (Fot. Thinkstock)

Preppersi jednak mówią o sobie samych, że po prostu obserwują wydarzenia światowe i dostrzegają realne zagrożenia, które przeciętni ludzie nie są w stanie zauważyć.

Znalazłam też na pewnym blogu pięć zasad preppersa i muszę przyznać, że byłam pod wrażeniem niektórych. Na przykład tego, żeby stać się niezależnym i wolnym od nałogów, a to też pozwoli uniezależnić się od przedmiotów i wpływu reklam i będzie miało realny wpływ na zasobność portfela. Inna zasada to pracowitość i zdobywanie wiedzy, uczenie się zaradności, która pomoże przetrwać w krytycznych chwilach.

Czy możemy się jednak czegoś nauczyć od preppersów?

Praktyczna mądrość w cenie
Tak naprawdę koniec naszego osobistego świata, jaki znamy i w jakim żyjemy, może nastąpić w każdej chwili. Jest mnóstwo doniesień każdego dnia o powodziach, tornadach, tsunami, huraganach i listę tę można mnożyć. Może się zdarzyć, że kiedyś i nam przyjdzie natychmiast uciekać z naszego miejsca zamieszkania. Wiele osób przygotowuje na taką ewentualność plecak ewakuacyjny z niezbędnymi rzeczami do przeżycia jak woda, lekarstwa, jedzenie, dokumenty, pieniądze, ciepłą odzież, zapasowe telefony, ładowarki, a nawet zdjęcia rodzinne.

Nie jest to oznaka szaleńczej idei fixe, tylko dowód zdrowego rozsądku. Taki plecak powinien stać przygotowany w łatwo dostępnym miejscu. Tak na wszelki wypadek, gdyby przyszło nam uciekać...

Po przygotowaniu powyższego artykułu przeczytałam na Onecie o pewnej Polce, która mieszka na Florydzie i która przeżyła huragan Irma. Zaciekawiła mnie informacja o tym, że władze ostrzegały przed zagrożeniem i nawoływały do podjęcia konkretnych przygotowań. I co się okazało - bardzo szybko zabrakło wody w sklepach, zeszły całe zapasy, nie można też było dostać świec.

Wniosek nasuwa się prosty: stare polskie powiedzenie "przezorny zawsze ubezpieczony" jest wciąż aktualne.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.79 / 14

Komentarze


  • Koniec znanego świata np:
    2 października, 10:52

    1. Przejście z socjalizmu na demokrację
    - sekularyzacja społeczeństwa
    - gwałtowne obniżenie poziomu nauczania
    - zmiana wartości np.: kiedyś działalność charytatywna teraz business
    - zniewieścienie mężczyzn, maskulinizacja kobiet
    - degradacja kultury osobistej itd
    Kolejny krok:
    2. zastąpienie systemu państwowego korporacyjnym = władza w rękach jednostek, pełna (elektroniczna) kontrola, ekonomia narzędziem sterownia
    - rozbijanie państw (chaos migracyjny, terroryzm)
    - bezgotówkowe społeczeństwo
    - pogłębianie przepaści intelektualnej w społeczeństwie itd...

  • THC
    2 października, 12:32

    Ja sie przygotowuje. Zastaniawiam sie nad podziemnym nuklearnym bunkerm. Jest na Ebay do sprzedania.

  • Sarah
    4 października, 18:58

    Mnie jeden człek powiedział (wejdź na forum dla preppersow zidentyfikuj osiadłego najbliżej ciebie osobnika wywiedz się gdzie chowa swoje zapasy i schron i tyle. Bądźmy szczerzy jakby co do czego to przetrwają najsilniejsi

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 17.10.2017
GBP 4.771 złEUR 4.231 złUSD 3.596 złCHF 3.680 zł

Sport


Reklama