Menu

Wszyscy Anglicy to mówią... ale nikt tego nie uczy...

Wszyscy Anglicy to mówią... ale nikt tego nie uczy...
What's on the box? (Fot. Thinkstock)
Takie zdanie, które dziś będzie wypowiedziane przez miliony Anglików - ale nikt go nigdy nie uczy w szkole: "What's on the box?" Co dzisiaj w telewizji? (o ile mi wiadomo, nie ma tu polskiego odpowiednika, może: Co dziś w otumaniaczu?). Dlaczego NIKT NIGDY tego nie uczył i nie będzie uczył?
Reklama

Odpowiedź prosta: Nauka w szkole jest SZKOLNA – nawet nie powiem: formalna (bo nie uczy na przykład, jak się wypowiadać w sądzie czy pisać życiorysy, podania o pracę czy skargi).

Szkolna szkoła
Jest po prostu szkolna – dla swoich własnych, teoretycznych celów, zdawania egzaminów itd. Nie krytykuję tu akurat szkoły, ale raczej wyobrażenia uczących się. Bo odpowiedz mi teraz: w której klasie nauczono Cię „Ja pier***!”. W żadnej? No właśnie, nawet najpilniejszy uczeń musi odrobić trochę „pracy domowej” i samemu czy z pomocą kolegów dokooptować sobie to, czego z różnych powodów w szkole nie nauczą.

Wskocz w styl
Polakom bardzo brakuje tego, co po angielsku nazywa się REGISTER (nie ma to nic wspólnego z terminem konputerowym), ale jest to skala formalności stylów – i nie pokrywa się ona z polską skalą, która jest uboższa i inaczej rozmieszczona. Napisałam kiedyś o tym artykuł: Pięć angielskich budzików.

Rozmowa kontrolowana
Ogólnie: Mamy odbyć rozmowę z kandydatem na stanowisko w pracy (dla odmiany, bo to już komiczne jak moi kochani Czytelnicy ciągle piszą: „A czy byś tak powiedział na rozmowie kwalifikacyjnej?” (tak jakby codziennie chodzili na te rozmowy kwalifikacyjne). Bo prawda taka, że duuża grupa ludzi martwi się, co powiedzieć na rozmowie kwalifikacyjnej, NIKT jednak NIGDY z moich Czytelników (a piszę tu od ośmiu lat) nie napisał: „A o czym rozmawiać ze znajomymi (i nieznajomymi) Anglikami?” Dla mnie to wskazówka, że po tej stresującej rozmowie – hulaj dusza, wracam do polskiego środowiska i już mogę mówić po polsku! Hurra!

Are you sitting pretty?
A więc dla odmiany my dzisiaj kogoś „przesłuchujemy”. I teraz – czy na początku mówimy „Sit down, please” (a podobno jakaś polska dentystka mówi „Sit!”, dentystce to pewnie ujdzie)?

Niemożliwe jest w takiej sytuacji powiedzieć: „Park your bum over there, please” (baardzo nieformalne), ale, ale:

Take a pew, please!” jest całkiem możliwe – dla Anglika. Właśnie taki język nieformalny (What’s on the box, Take a pew, Grab a coffee, Have a sarnie) jest bardzo częsty wśród Anglików. Jest to język nieistniejący w polskim (lub istniejący w stanie szczątkowym), a właściwie każde zdanie „szkolne” w angielskim Anglików ma odpowiednik w języku nieformalnym.

Szkoła a życie
- Szkolne: What time is it? Zauważmy, że nawet bez please tego uczą! To już kompletne no-go w prawdziwej rozmowie! Może ktoś by wreszcie powiedział tym nauczycielom angielskiego, że jest prawie niemożliwe powiedzieć w PRAWDZIWYM ANGIELSKIM "What time is it?" pytając kogoś o godzinę - brzmi to niezwykle obcesowo, nieuprzejmie! - ale oczywiście dalej uczą!
- Nieformalne: Have you got the time on you, please?

- Szkolne: Would you like a cup of tea?
- Nieformalne: Fancy a brew?

- Szkolne: I need a new car.
- Nieformalne: I need a new set of wheels. Polskie "cztery kółka" przychodzą tu na myśl. Rzadki właśnie przypadek, kiedy Polacy zastępują słowo "słownikowe" innym opisem - "cztery kółka" nie są jednak w polskim specjalnie nieformalne.

- Szkolne: Would you like to get a cup of coffee?
- Nieformalne: Do you want to grab a coffee?

- Szkolne: Go away!
- Nieformalne: On your bike!

Polski a angielski
Napisałam powyżej, że ta skala angielska nie pokrywa się z polską.

- Bo w polskim mamy głównie: język formalny - slang (chyba nie ma tego środkowego stopnia).

- A skala jest inaczej rozmieszczona, bo w angielskim możemy (i używamy) nieformalnego słownictwa w stosunku do osób, których nie znamy. Zwracamy coś do sklepu? Chuck it over there! zamiast: Please put it over there. W polskim kanonie jest niemożliwe powiedzieć w sklepie: "O, rzuć to pan tam!".

- No i - wyjdźmy wreszcie ze szkoły! Masz trzydzieści parę lat! Popatrz na angielski jako: sposób
KOMUNIKACJI, a nie jako "język obcy".

- Wyjdźmy ze szkoły, bo i tematy możemy "dorosłe" poruszać i mówić, jak ludzie mówią. Nauczyciele zaczynają zwykle lekko histeryzować przy takich słówkach jak grab, chuck . Węszą slang wszędzie!

Wszystko można - lecz z ostrożna!
- Kolejna różnica w REGISTER (skali stylów) właśnie. Jest niemożliwe uczyć w szkole wyrazów nieprzyzwoitych. Z komicznym efektem robiła to Gazeta Czerska, gdy pewnego (słonecznego? nie wiemy) dnia w cyklu nauki angielskiego - zaczęła nagle "fakować". Natomiast jak to Anglicy robią naturalnie? Oto co sporządzili:

Lista brzydkich słów - według stopnia drastyczności (poniżej)

LISTA.
I już wszystko jest w porządku. Lista sporządzona przez OFCOM (organ nadzorczy telefonii), no bo muszą wiedzieć, jakie słowa ludzie uważają za bardziej lub mniej wulgarne, żeby potem osądzać skargi. Porównajmy teraz:

polska wersja: pewnego dnia ni z gruszki, ni z pietruszki zaczynamy "fakować",
wersja angielska: musimy mieć listę wulgaryzmów według stopnia drastyczności.

I tu nawet telefonowanie do ludzi i proszenie ich o ocenianie jest uzasadnione. Właściwe słowo na właściwym miejscu. Listę powinniśmy znać (może być biernie), ale studiujemy ją w zaciszu własnego pokoju. Jest parę rzeczy, których trzeba się samemu naczyć. I znowu nie takie przykre to studiowanie, prawda?
 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.25 / 76

Komentarze


  • Czytelnik
    30 czerwca 2017, 19:44

    Znowu nudne wypociny Gosi na Londynku.



  • Co ja czytam
    1 lipca 2017, 19:13

    "O, rzuć to pan tam!" - a dlaczego nie do pomyslenia ? bozee

  • Tej pani to juz....
    2 lipca 2017, 21:42

    Tej pani to juz podziekujemy. Udzielasz sie przez tyle lat na L. i zamiast pisac lepiej jest coraz gorzej. Wypociny panny ktorej sie nudzi w domu. Tak jak juz tu mowiono nie kazdy uzywa stlangu, tak jak szef nie jest twoim bro.
    Daj sobie spokoj i znajdz inne zajecie moze szydelkowanie ?

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 21.06.2018
GBP 4.931 złEUR 4.332 złUSD 3.761 złCHF 3.773 zł

Sport


Reklama

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklamę

Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.