Menu

"Rośliny mają moc". Festiwal kwiatów w Hampton Court Palace

Kompozycja kwiatowa na Hampton Court Palace Flower Show. (Fot. RHS / LUKE MACGREGOR)
Kłusownictwo, powodzie i zmiany klimatyczne - ogrodowe aranżacje w Hampton Court Palace zwracają uwagę na ważne problemy współczesnego świata. Nowoczesny ogród w zamyśle architektów to nie tylko ładne kwiatki, ale także zalążek przyszłości i zdolność adaptacji w trudnych warunkach.

Pokazy kwiatów, jak ten w Hampton Court Palace były kiedyś tylko i aż rajem barw, woni i pięknych form roślinnych. Teraz kompozycje i rośliny mówią równie dużo na temat upraw i hodowli, co o polityce.

Miłośnicy tradycyjnych pokazów, zachwycających okazów roślin, kwiatowych kompozycji i ogrodowych ozdób nie będą zawiedzeni. Na Hampton Court Flower Show w tym roku tradycja miesza się z nowoczesną świadomością. Wciąż pełno tam uwagi dla dobrego samopoczucia człowieka i wartości estetycznych.

Chronić naturę

Na festiwalu kwiatów i ogrodów w Hampton Court w tym roku zobaczyć można tradycyjne aranżacje i bardzo nowoczesne. Wśród nich znalazł się na przykład miejski ogród, który ma poradzić sobie z ogromnymi ulewami na skutek zmian klimatycznych. Kreatorem tego skrawka ziemi i roślinności jest Will Williams.

Piaszczysta droga z ogrodzeniem z kości słoniowej. (Fot. RHS / Tim Sandall)

Największą uwagę zwiedzających przykuwa też piaszczysta ścieżka zatytułowana „Nie na sprzedaż”. Wymowna droga ogrodzona kością słoniową ma zwrócić uwagę na problem kłusownictwa w Afryce na dzikie zwierzęta i ich ochronę. To projekt Marka Whyte’a i Sharmayne’a Fergusona.

Krytycy nowatorskiego pomysłu pokazu kwiatowego są zdania, że ludzie woleliby raczej zobaczyć raczej o kilka więcej ogrodów niż deklaracji.

Nie bez przyczyny wprowadzono nową kategorię ogrodową do tegorocznego show - "Ogrody zmieniającego się świata". W zamyśle organizatorów ma to pomóc ogrodnikom stawić czoła ciągłym wyzwaniom, takim jak globalne ocieplenie i życie w mieście.

Od róży po pietruszkę na zdrowie

Projektanci Andreas Christodoulou i Jonanthan Davies zachęcają londyńczyków, aby zmieniali swoje miejskie ogrody w bardziej naturalne, leśne polany.

„Chcieliśmy zwrócić uwagę na to, że natura ma na człowieka niebagatelny wpływ, dlatego stworzyliśmy ogród, który tak naprawdę pokazuje obraz prawdziwego naturalnego życia poza miastem” - wyjaśniał w rozmowie z portalem Londynek.net Andreas Christodoulou.

Projektanci jednego z ogrodów. Od lewej: Andreas Christodoulou i Jonanthan Davies. (Fot. Anna Rączkowska/Londynek.net)

„Najważniejsze jest nasze zdrowie i kontakt z naturą. Zaprojektowaliśmy więc teren, gdzie można zdjąć buty, zespolić się z roślinnością i wyciszyć” - dodał Jonanthan Davies.

Na pokazie nie zabrakło również ogrodów, które tworzą organizacje charytatywne. Znalazł się skrawek ziemi i roślin przygotowany przez niewidzących weteranów, a także leśny plac zabaw dla dzieci i dorosłych z niepełnosprawnością i autyzmem. Uwagę skupiał też teren zielony dla osób z problemami emocjonalnymi.

Gwiazdy kochają kwiaty

Pokaz w pałacu położonym nad Tamizą na południu Londynu ma mniej formalny charakter niż osławiony Chelsea Flower Show. Nie znaczy to jednak, że odwiedzający nie natkną się na gwiazdy z pierwszych stron brytyjskich gazet. Pokaz już odwiedziły Kelly Brook, Charlotte Hawkins, czy żonę Roda Stewarta - Penny Lancaster-Stewart. Wśród kwiatowych piękności można było też dostrzec aktorkę znaną choćby z serialu „Gra o Tron” - Indirę Varmę, która wcieliła się w rolę Ellarii Sand.

Brytyjską rodzinę królewską reprezentowała synowa Elżbiety II księżna Wessex, żona księcia Edwarda.

Nie brakowało też gwiazd telewizji. Wszystkie stacje telewizyjne z pałacowych ogrodów prezentują prognozę pogody, były też gwiazdy śniadaniowych telewizji, a mianowicie Charlotte Hawkins z „Good Morning Britain” oraz Alex Jones z BBC.

Ogrodowymi dróżkami w Hampton Court paradowała też ulubienica narodu i mistrzyni wypieków – Mary Berry.

Festiwal dla każdego

Poza stanowiskami hodowców przygotowano całe zaplecze do rekreacji, dlatego Brytyjczycy przyjeżdżają do Hampton Court całymi rodzinami. Na ścieżkach między ogrodami nie brakuje też szkolnych wycieczek.

Dzieci i dorośli mogą dotknąć, powąchać kwiaty, robić zdjęcia, a co najważniejsze porozmawiać z twórcami, architektami i rzemieślnikami.

Nawet jeśli ktoś nie wyniesie z pokazu bakcyla botanicznego hodowcy, może zaopatrzyć się w ogrodowe ozdoby, rośliny, a nawet słomkowe kapelusze.

Hampton Court Flower Show jest o wiele większe niż słynne Chelsea. Choć za bilety trzeba zapłacić 18,40 funtów, ludzie - i to z całego świata - chętnie tam przyjeżdżają. Można tu nacieszyć oko, napić się szampana, piwa albo słynnego Pimm’sa, odpocząć na leżakach lub na trawie, zjeść smaczne przekąski i skosztować najlepszych plonów ze wszystkich regionów kraju.

Na Hampton Court Flower Show nie brakuje muzyki na żywo. Festiwal zakończy się pokazem sztucznych ogni nad Tamizą.

Pokaz z tradycjami

Festiwal botaniczny uważany jest za nie tylko największy w Wielkiej Brytanii czy Europie, ale także na świecie. Organizowany jest każdego roku w lipcu przez Royal Horticultural Society (RHS) w Hampton Court Palace.

Pierwsze nieśmiałe pokazy odbywały się już w latach 80., na dobre z imprezą ruszono w 1990 roku.

Z okazji otwarcia pokazu uruchomione zostały wówczas specjalne pociągi z centrum Londynu, a konduktorzy mieli wpięte do kapeluszy czerwone goździki.

Oczko wodne w tajemniczym ogrodzie i "żywy kwiat". (Fot. RHS / HANNAH MCKAY)

Hampton Court Palace Flower Show odbywa się co roku i jest to w Anglii wielkie wydarzenie. Na powierzchni ponad 30 akrów swoje pomysły prezentuje kilkuset projektantów ogrodów oraz hodowców roślin.

Poza pokazem mody kwiatowych nowinek, w Hampton Court można znaleźć wszystko, co wiąże się z ogrodnictwem. To także wielki targ, na którym pokazuje się ponad 300 wystawców, nawiązuje się znajomości, wymienia się doświadczenia i podpisuje lukratywne kontrakty.

Projektanci, plantatorzy, hodowcy kwiatów, rzemieślnicy, producenci i wystawcy pokazali swoje wszystkie atuty, aby przekształcić zabytkowe tereny Pałacu Hampton Court w największy na świecie pokaz kwiatowy ku uciesze wszystkich.

Informacje praktyczne

  • Pokaz kwiatów i ogrodów potrwa do niedzieli 9 lipca włącznie.
  • Bilety kosztują na pozostałe dni 32,50 funtów dla osoby dorosłej, jeśli kupi się wcześniej. W tym samym dniu cena rośnie do 39 funtów za cały dzień pobytu i 21,50 po godzinie 15:00.
  • Festiwal otwarty jest codziennie od 10:00 do 19:30, tylko w niedzielę od 10:00 do 17:30.
  • Na terenie imprezy znajdują się bankomaty, ale nie są bezpłatne.
  • Adres:
    Hampton Court Palace
    East Molesey
    Surrey
    KT8 9AU

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.17 / 6

Komentarze


Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.09.2017
GBP 4.828 złEUR 4.293 złUSD 3.582 złCHF 3.726 zł

Sport


Reklama