Menu

Polak potrafi: Agnes Khan i spełnianie marzeń

Polak potrafi: Agnes Khan i spełnianie marzeń
Twierdzi, że przyjechała do UK, by spełniać swoje marzenia - i świetnie jej się to udaje. Dzisiaj Agnes Khan uczy innych jak kupować nieruchomości i jak sprawić, by nasze decyzje w pełni się realizowały.

Jak przedstawiłabyś się naszym czytelnikom? Zajmujesz się bowiem tyloma rzeczami, że trudno przylepić Ci plakietkę "business woman" i tak zostawić...

- Jestem kobietą, która kreuje swoją rzeczywistość.

Czy mogłabyś opowiedzieć, jak wyglądały Twoje losy w Londynie, Twoje początki tutaj i dlaczego w ogóle postanowiłaś tu przyjechać?

- Początki były wyzwaniem. Nie mówiłam po angielsku, nie znałam nikogo, przyjechałam z £200. Zaczęłam od nauki języka. Podczas pierwszego roku pobytu, pracując w małym biurze architekta, zaczęłam zadawać sobie pytania co sprawia, że ludzie spełniają swoje marzenia, że mają dużo pieniędzy a mało pracują. Ten pierwszy rok był dla mnie przebudzeniem. Odkryłam, że są inne sposoby na życie niż te, które znam z domu, z Polski.

Ale oczywiście nie wiedziałam, gdzie leży sekret. Niemniej jednak podjęłam wówczas decyzję, że chcę należeć do grupy ludzi, którzy mają nieruchomości, są właścicielami, mają dużo wolnego czasu i wolność finansową. I uwierzyłam, że ja to osiągnę. Postanowiłam kupić pierwszą nieruchomość, i po półtora roku to osiągnęłam. A później już było łatwiej...

Przyjechałam do UK, aby spełniać swoje marzenia. Chciałam nie pracować na pieniądze. Chciałam mieć rodzinę, i chciałam pomagać innym.

W Polsce nie widziałam wówczas szans na realizację.

Rynek nieruchomości w Londynie jest bardzo specyficzny. Niemal codziennie czytamy o klitkach, które osiągają niebotyczne ceny i o ekskluzywnych apartamentach kupowanych przez krezusów tego świata. Dla Ciebie kupno i sprzedaż domu nie ma tajemnic. Tymczasem wielu Polaków boi się kupować nieruchomość na Wyspach lub nie wie, czy w obecnej sytuacji jest sens to robić. Co mogłabyś im poradzić?

- Obecna sytuacja jest wyjątkowa, ponieważ mamy Brexit. Prognozy na zniżkę cen mieszkań w Londynie wydają się bardzo prawdopodobne. Jednakże moje doświadczenie i intuicja podpowiada mi, że być może będzie lekka stagnacja cen przez kilka miesięcy, po czym sytuacja się ustabilizuje.

Dobre nieruchomości, uważam, są najlepszą formą inwestycji.

Od jakiegoś czasu propagujesz Kuchnię Pięciu Przemian - skąd ta pasja u Ciebie? I dlaczego właśnie ta dieta jest Twoim zdaniem godna polecenia?

- Kuchnia Pięciu Przemian jest stylem życia. Stosuję go od prawie 8 lat w naszym domu. Zaczęło się od choroby naszego syna, który dzisiaj jest zdrowym dzieckiem, i tak zostało. Sezonowość, równowaga posiłków, energii, harmonia z Naturą - to jest odwieczna mądrość, która zastosowana według przekazywanych przez Annę Ciesielską w Polsce, a przeze mnie w UK - jest wspaniałym sposobem na ochronę nas przed chorobami XXI wieku, na zapobieganie przeziębieniom, alergii, astmie i wielu innych schorzeń.

Pracujesz obecnie nad książką - co to będzie za pozycja i dla kogo będzie przeznaczona?

- Tak, to będzie książka o sezonowości, o porach roku i ich wpływie na nasze zdrowie. O tym jak i co gotować, aby nie tylko było smacznie, ale zdrowo i mądrze.

Będą praktyczne przepisy ze wspaniałymi zdjęciami.

Chcę zainsiprować osoby, które pragną zdrowia i harmonii w swoim życiu, aby dzięki energii pożywienia pozwoliły sobie na spokój: żony, matki, których dzieci porają się z alergiami, osoby w średnim wieku, które czują, że ich energia jest słaba.

Kieruję tę książkę do wszystkich, którzy ciągle jeszcze szukają rozwiązania swoich zdrowotych dyskomfortów.

Masz za sobą pierwsze warsztaty, na których przekonujesz słuchaczy, że nasze marzenia naprawdę mogą się spełnić. Czy możesz zdradzić, w czym tkwi cała tajemnica materializacji naszych dążeń?

- Tak, podczas warsztatów oraz programu You Can Do It, przedstawiam narzędzia, jakimi możemy się posługiwać, aby osiągać swoje cele.

Mówię o tym z własnego doświadczenia. Jestem praktykiem. Dla mnie liczą się REZULTATY. Kiedy jednak określam swoje cele - stawiam je wysoko, bardzo wysoko....

W czym tkwi tajemnica materializacji naszych dążeń? W naszym wewnętrznym przekonaniu, że już jesteś gotowy/gotowa na to, o czym marzysz. Ta gotowość, żeby to mieć, być tym właścicielem biznesu, domu, mieć tę wymarzoną pozycje zawodową, czy rodzinę itd. Ale to nie wszystko. Potrzebna jest determinacja, dyscypilna i plan działania. Ot, i tyle.

Jakie są Twoje najbliższe plany?

- Dotrzeć do milionów ludzi na całym świecie i pokazać, że każdy może wykreować swoją rzeczywistość.

Obecie tworzymy projekt 5 Smaków Zdrowia (5 Flavours of Health), gdzie na przełomie lata 2017 wydam książkę oraz będę kontynuować warsztaty dla osób, które chcą w praktyce zobaczyć jak stosować Pięć Przemian i równoważyć posiłki.

Rozwijamy również projekt You Can Do It, gdzie na 1-dniowych warsztatach spotykamy się z osobami z całej UK i nie tylko. W planach jest również wydanie książki.

O moich działaniach charytatywnych opowiem przy innej okazji.

Dziękuje bardzo za rozmowę.

Londynek.net jest patronem projektu "You Can Do It" oraz warsztatów "Balance Your Diet".

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 1.55 / 54

Komentarze


  • Lujek
    18 maja, 07:07

    wahahahahhaha nie no co za historia hahahhha, a teraz ta prawdziwa prosze heehhahhaahha

  • Zadziwiajace
    18 maja, 10:48

    przyjechala bez znajomosci jezyka i pracowala w biurze architekta ??chyba jako sprzataczka ...jesli juz ...

    po- uwaga -poltora roku- kupila piewsza nieruchomosc !!!!




    bez jezyka jako niewykwalifikowany pracownik to ledwo na pokoj zapracuje aby sie gdzies przespac !

  • Korektor
    18 maja, 13:11

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Made in Poland
    18 maja, 14:03

    To przykre, że my Polacy wciąż jesteśmy tak zawistnym narodem i w czyimś sukcesie zawsze upatrujemy jakiegoś podstępu... nawet gdy ktoś chce pomagać innym i ich inspirować, jest mieszany z błotem... Gratuluję pani Agnieszce, że wiele osiągnęła i chce przekonywać innych, że też to potrafią, a hejterom już nawet nie współczuję, że kiszą się we własnym kwaśno-gorzkim sosie...

  • Korektor
    18 maja, 15:40

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Pieprz
    18 maja, 17:30

    Popieram wypowiedz ZADZIWIAJACE nie jestesmy hejterami tylko tu mieszkamy i wiemy jak jest bez jezyka biuro architekta jakas cud metoda na nauke jezyka w piec minut zeby ogarnac slowka "techniczne" bo samo schody i dach nie wystarczy w polsce ludzie ucza sie 4-5 lat i przyjezdzajac tu nie potrafia poprawnie sie wyslawiac popatrzcie na jej nazwisko tlumaczy wiele poprostu bujda na resorach

  • Horhe
    18 maja, 18:01

    Nie ważna dla mnie jest kwota, którą zarobiła. Ważne, że na tak trudnym rynku odniosła sukces. To takie polskie dyskredytować innych rodaków, bo innym się nie udało. Mój syn też odniósł sukces biznesowy w UK prowadząc własną firmę i miał nawet certyfikat "zaufanej firmy" na Wyspach. Pewnie, że można pracować za 80-100 funciaków dziennie, w weekendy łycha i skręty i chodzić po ulicach nadęty - z poczuciem wyższości nad brytol*mi i ciap*tymi. Ale jak komuś się uda, to musi to być nieprawda.

  • Korektor
    18 maja, 19:57

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    18 maja, 21:09

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    19 maja, 06:47

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    19 maja, 12:41

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Przewidujacy
    19 maja, 15:39

    teraz ta Pani gotuje , potem zapisze te przepisy, wydrukuje i w ten sposob zostanie pisarka ;)
    po sporzadzeniu obiadu , bedzie udzielala porad zyciowych na warsztatach -niewykluczone ,ze wejscie
    po zakupieniu biletu ;)
    Za chwile ,na plakacie przeczytasz -wyklady I porady znanej polskiej pisarki Agnes....
    Mozna ? Mozna ! ;))

  • Londoner
    19 maja, 20:06

    Nie hejtujmy, nikt nie powiedzial, ze kobieta kupila mieszkanie w Londynie, mogla kupic tansze gdzie indziej, co nawet ma sens na poczatek. Mogla pracowac w polskim biurze albo w angielskim - niekoniecznie jako architekt. Jednak robienie artykulu? Rozumiem jakby znalazla sie na pierwszej stronie Financial Times... Londynek juz nie ma o czym pisac:)

  • Korektor
    19 maja, 21:33

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Miika
    19 maja, 22:21

    Nie znala jezyka, kto ja zatrudnil do takiego biura? Ille zarabiala na miesiac? nawet jesli to bylio 2tys to i tak za 48tys niie kupi sie domu
    Niie lubie jak ktos wciska ludziom ciemnote, chyba ze miala sponsora , ktory za wszystko jej placil
    Z normalnej pracy , wynajmujac pokoj i cos jedzac nie ma absoolutne takiej mozliwosciaby kupic mieszkanie potakim czasie . Czegos Pani nie dopowiedziala.

  • Korektor
    21 maja, 13:14

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    21 maja, 17:48

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    22 maja, 11:09

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    23 maja, 00:12

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

  • Korektor
    5 czerwca, 23:05

    Komentarz usunięty przez moderatora! (Naruszenie regulaminu portalu)

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 23.06.2017
GBP 4.815 złEUR 4.226 złUSD 3.782 złCHF 3.898 zł

Sport


Reklama