Menu

Piotrka zabił szczwół plamisty

Piotrka zabił szczwół plamisty
Jest wiele trujących roślin, jednak nie wszyscy je znamy... Na zdj. znak ostrzegający przed trującym bluszczem. (Fot. Thinkstock)
Ogród miał być moim rajem. Stał się przyczyną nieszczęścia.

Czy śmierć przychodzi zawsze niespodziewanie?
Ludzie umierają nieraz w dziwnych okolicznościach i wskutek niesamowitego zbiegu okoliczności. Przyczyny zgonów mają wtedy albo charakter gwałtowny, albo cechuje je długotrwały wpływ na organizm człowieka. To, co jest jednak najgorsze, to fakt, że możemy sobie zupełnie nie zdawać sprawy z tego, że coś nas zabija.

Co więc stanowi o naszym „momencie zgonu”? Czy jest gdzieś zapisany nasz los i moment odejścia ze świata żywych? Czy przyczyny zgonów są przypadkowe, czy to raczej my sami prokurujemy naszą przyszłość?

Nigdy nie zapomnę widoku pracownika budowlanego, który wbił sobie do głowy pręt, wystający z betonowej płyty konstrukcyjnej. A on przecież „tylko przechodził” obok tego zagrożenia, wchodząc na znany sobie teren budowy i to nie po raz pierwszy. Na zdjęciu rentgenowskim widać było wyraźnie długość stalowego pręta, drogę, jaką pokonał on wewnątrz czaszki oraz spustoszenia, jakich dokonał. Co dziwne, człowiek ten przeżył po chirurgicznym zabiegu usunięcia „intruza”.

Z niektórymi roślinami trzeba uważać... (Fot. Thinkstock)

Wiele lat temu środki masowego przekazu podały informację o niemowlaku, który wypadł chyba z 10. piętra wieżowca. Dziecko przeżyło upadek, odnosząc tylko niegroźne obrażenia, a przecież przy takiej wysokości szanse przeżycia człowieka są raczej niewielkie.

Co więc najczęściej nas zabija? Pojazdy, pociągi, samoloty, okręty, maszyny, urządzenia, chemia, zjawiska pogodowe, papierosy, alkohol, narkotyki, tryb życia, choroby, grzyby, owady, węże, czy skorpiony? To wszystko na pewno, ale przecież można by było wymienić jeszcze kilka lub kilkanaście innych przyczyn śmiertelnych chorób i przyczyn zgonów, o których słyszymy, chociaż nie są one dla nas tak oczywiste.

Zabójcze oblicze roślin
Nie zapominajmy także o cichych zabójcach, którzy są wśród nas, na co dzień i mogą nas zabić równie skutecznie jak pędzący samochód. Mam tu na myśli trujące rośliny, często rosnące lub uprawiane na naszych polach lub dziko rosnące na łąkach, skwerach i w naszych przydomowych ogródkach. Nie wolno ich lekceważyć, bo są to naprawdę groźni i skuteczni zabójcy.

O kim więc mowa? Czy nas to też dotyczy? Niestety tak, bo żyjemy „na łonie natury”, dla której nie ma granic państwowych i tylko warunki geograficzne, klimatyczne i pogodowe determinują występowanie określonych roślin na danym terenie.

Człowiek może oczywiście starać się ingerować w naturalny ekosystem w drodze planowej uprawy, ale nie ma w 100% skutecznej metody, na trwałe pozycie się chwastów i niechcianych roślin ze swojego otoczenia. Mało tego, one dość często „wracają” na dawne tereny występowania i to jeszcze mocniejsze niż przed usunięciem. Rośliny bowiem „uczą się” obrony przed nami – ludźmi i są w tym dobre.

No, ale do rzeczy. Poznajmy więc potencjalnych zabójców. Oto te najbardziej niebezpieczne rośliny występujące także w Polsce.

Szczwół plamisty
Roślina ta, nazywana inaczej Pietrasznikiem plamistym, jest bardzo silnie trująca, bowiem zawiera niebezpieczne dla naszego zdrowia alkaloidy oraz olejek eteryczny. Co gorsze, wszystkie te toksyczne substancje występują w całej roślinie i nawet powąchanie tego krzewu grozi śmiercią. Jakie są objawy po kontakcie z tą rośliną? Na początku obserwujemy nienaturalne pobudzenie całego organizmu człowieka, a następnie następuje zwiotczenie mięśni i paraliż całego ciała. Bezpośrednią jednak przyczyną śmierci jest jednak uduszenie z powodu zaprzestania funkcjonowania układu oddechowego człowieka.

Słyszałem kilka lat temu o takim przypadku na terenie Polski południowej, a przecież szczwół występuje szeroko na terenie naszego kraju. Mało tego, różne źródła informują o śmierci w wyniku kontaktu z tą rośliną znanego greckiego filozofa i uczonego Sokratesa.

Rącznik pospolity
Na początku trzeba powiedzieć, że roślina ta występuje prawie we wszystkich strefach klimatycznych na całym świecie. Spotykamy ją także w Polsce. Jej trujące właściwości wynikają z zawartości rycyny, która jest także obecna w nasionach rośliny. Kiedy dostanie się do układu pokarmowego człowieka, już po krótkim czasie pojawiają się: biegunka i wymioty. Ludzie bagatelizując pierwsze objawy i nie zgłaszając się do lekarza, narażają się na ryzyko śmierci w ciągu kilku zaledwie dni.

Pokrzyk wilcza jagoda
Ten truciciel jest już bardziej znany - i to na całym świecie. Występuje też na terenie Polski południowej i powoduje dużą liczbę zatruć każdego roku, także wśród dzieci. Statystycznie jednak większość zatruć udaje się zneutralizować i wyleczyć.

Szkodliwość tej rośliny powoduje związek chemiczny zwany atropiną. Po jej wchłonięciu przez organizm człowieka pojawia się zmęczenie, ogólne osłabienie organizmu, a nawet zapaść w śpiączkę, która w konsekwencji może doprowadzić do śmierci. O zatruciach tą rośliną słyszałem na Podhalu. Czytałem, że cesarz Neron użył tej rośliny do otrucia konkurenta do tronu Brytanika.

Biały oleander - piękny i trujący... (Fot. Thinkstock)

Oleander
Większość z nas podziwia piękno tej rośliny i jej kwiatów. Trzeba jednak wiedzieć, że przeżucie chociażby jednego jej liścia może spowodować zgon człowieka. Wcześniej możemy obserwować: wymioty, biegunkę, krwawienie z układu wydalania, a następnie utratę przytomności i zgon. Co dziwne, wielu ludzi na naszym kontynencie, hoduje tę roślinę w doniczkach we własnych domach, mieszkaniach i w ogródkach.

Podobno w wyniku zatrucia się oleandrem kilkunastu żołnierzy cesarza Napoleona poniosło śmierć w czasie zdobywania Madrytu, kiedy postanowili wykonać z gałęzi tej rośliny rożen na ognisko.

Tojad mocny
Roślina ta najliczniej występuje w górzystych terenach Europy Środkowej oraz w Polsce. Aconitum napellus jest to szczególnie niebezpieczna roślina, zawierająca akonitynę, której niewielka dawka (2-5g) może zabić człowieka poprzez uduszenie. Nawet w mitologii greckiej spotykamy wzmiankę o tej roślinie i akonitynie, którą podobno miał mieć w ślinie pies Cerber.

Wspomina się też o Eskimosach, którzy używają tej substancji do zatruwania grotów harpunów, wbijanych następnie w ciała wielorybów i fok.

Inne zagrożenia
Na koniec trzeba podkreślić, że na Ziemi występują tysiące szkodliwych i bardzo trujących roślin. Najczęściej nie wzbudzają one w nas lęku, ponieważ występują w naszym otoczeniu od wielu lat i nikomu nie szkodzą. Czasami trujące są tylko korzenie lub kłącza roślin, które rosną w ziemi i są od nas odizolowane warstwą gleby. Możemy więc obok nich żyć w ramach naszego wspólnego ekosystemu, ale musimy jednak pamiętać o zagrożeniach z ich strony, zwłaszcza w stosunku do dzieci.

Dzieci bowiem uwielbiają biegać po ogrodach i skwerach oraz zrywać rośliny i robić z nich bukiety dla mamy. Wykorzystują także rośliny do innych swoich zabaw. Na co musimy uważać pozwalając się bawić dzieciom na terenach zielonych? Przede wszystkim na takie rośliny jak: miłek wiosenny, bieluń, naparstnica purpurowa, mak polny, trzmielina pospolita, ostrokrzew kolczasty i bardzo szkodliwy cis pospolity.

Nie bagatelizujmy zagrożenia.
 

Źrodła:

*http://www.rynek-rolny.pl/
*D.Aichele, M.Golte-Bechtle, „Jaki to kwiat?”, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne,
Warszawa 1989 r.
*http://www.zielonyogrodek.pl/

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.85 / 55

Komentarze


  • Qwerty
    2 listopada, 05:36

    Ciekawy artykuł. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem

  • Lol
    2 listopada, 08:00

    Ciekawe, ale ja mieszkam w mieście i nie mam ogrodu.

  • Ziom
    2 listopada, 18:50

    Zabijają i nie zabijają.Niektóre leczą nas lepiej niż najlepsze lekarstwa.

  • Wegetarianin
    3 listopada, 18:48

    Masz namyśli Mery?

  • Jerzy Joniec
    10 listopada, 10:01

    A ile jeszcze roślin nie zostało zbadanych? Nawet strach pomyśleć, co mogą zawierać dobrego dla zdrowia. A strach mogą odczuwać tylko firmy i koncerny farmaceutyczne.

  • Jerzy Joniec
    10 listopada, 10:11

    Dawniej ludzie korzystali wyłącznie z medycyny naturalnej i też leczyli, a nawet przeprowadzali udane operacje, tak jak na przykład w starożytnym Egipcie.

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 21.11.2017
GBP 4.774 złEUR 4.230 złUSD 3.606 złCHF 3.631 zł

Sport


Reklama