Menu

Mindfulness w pracy - czy jest nam potrzebny?

Mindfulness w pracy - czy jest nam potrzebny?
Nawet 10 minut medytacji wystarczy, by dać wytchnienie ciału i umysłowi. (Fot. Thinkstock)
W pracy jak nigdy dotąd jesteśmy narażeni na ciągłe rozpraszanie, które nie tylko zmniejsza naszą wydajność, wydłuża godziny pracy, ale także powoduje dużo stresu. Do tego - długie dojazdy, stanie w korkach i kompletny brak czasu na relaks i refleksję. Czy w życiu zawodowym można znaleźć czas na uważność i czy w ogóle warto?
Reklama

Mindfulness, czyli trening uważności, to ćwiczenia umysłu, przeznaczone głównie dla osób, które nie radzą sobie ze stresem i negatywnymi emocjami. Polega on na skupianiu się na danej chwili – bez myślenia o tym, co będzie i było. Kluczem do mindfulnessu jest akceptacja – uczucia i myśli, jakie odczuwamy w danej chwili, przyjmujemy takimi, jakie są, bez oceniania w kategoriach “dobre – złe”. Zauważasz je, akceptujesz i idziesz dalej, bez osądzania.

Bufor stresu

“Kiedy nauczysz się mindfulnessu, będziesz mógł go praktykować wszędzie – przy komputerze, tkwiąc w korku, a nawet podczas jedzenia. Coraz szerzej promowane jest stosowanie tej praktyki w miejscu pracy, jako bufor dla stresu” - informuje Jason Marsh, dyrektor programowy Greater Good Science Center w USA.

Według specjalistów, poświęcanie czasu w pracy na mindfulness ma wiele korzyści. Badania University of Massachusetts Medical School wykazały, iż pomaga on w redukowaniu stresu oraz zwiększa odporność na negatywne emocje, a także przywołuje te pozytywne. Istnieją także dowody na to, że praktyka promuje empatię oraz poczucia współodczuwania.

“Badania mózgu wykazały, że pół godziny świadomej medytacji dziennie zwiększa gęstość substancji szarej w częściach mózgu odpowiedzialnych za pamięć, stres i empatię. I wreszcie, mindfulness zwiększa koncentrację. Badania sprawdzające wpływ praktyki na pracę są stosunkowo nowe, ale na pewno wiadomo, że sprawia ona, iż pracownicy są bardziej zadowoleni i mniej zestresowani” - tłumaczy specjalista.

Marsh powołał się w swoim wywiadzie dla magazynu “Berkeley Wellnes” na eksperyment przeprowadzony w 2014 roku na załodze Dow Chemical Company. Wykazał on, że trening dodał pracownikom wigoru, obniżył stres i sprawił, że stali się oni bardziej prężni w wykonywaniu codziennych obowiązków.

“Trening ma moc zmiany na lepsze kultury pracy, tworząc bardziej wspierające i przyjazne środowisko z lepszymi relacjami międzyludzkimi” - wskazuje ekspert.

Wstępne analizy sugerują także, iż mindfulness może zwiększać produktywność oraz wpłynąć na mniejszą ilość dni opuszczanych ze względu na chorobę.

Stres powoduje, że spada nasza wydajność. (Fot. Thinkstock)

“Wstępne, małe badanie wskazuje, że praktyka może wzmacniać system odpornościowy, a także obniżać ryzyko chorób układu krążenia oraz depresję” - wskazuje ekspert.

Uważność może być praktykowana na wiele sposobów – od aplikacji z nagraniami prowadzącymi przez medytację, po programy treningowe w miejscach pracy. Coraz więcej firm oferuje także warsztaty. Najwcześniejszy model, stworzony przez Kabata-Zinna, to 8-tygodniowy kurs prowadzony przez wykwalifikowanego prowadzącego, z ćwiczeniami, które uczestnicy wykonują samodzielnie.

“Mindfulnessu można się jednak nauczyć we własnym zakresie. Chodzi tu w głównej mierze o umiejętność skupienia uwagi na oddechu w danej chwili” - dodaje Marsh.

Zainteresowanie stosowaniem praktyki wykazują przede wszystkim firmy zajmujące się rozwojem technologii oraz mediów społecznościowych. Pionierem jest Google, który jako pierwszy zapewnił swojej załodze taki trening. Z programu tego powstał Search Inside Yourself Leadership Institute, oferujący szkolenia firmom na całym świecie. Treningi zapewnia pracownikom także General Mills, Ford, Facebook, czy Pixar, który przygotował nawet do tego celu specjalny pokój medytacyjny.

Co jednak zrobić, gdy w naszej firmie nie ma takich udogodnień? Praktycy radzą nauczenia się metody we własnym zakresie, na przykład na kursie, poprzez mobilną aplikację, albo czytając poradnik.

"Proszę nie przeszkadzać"

“Jeśli jesteś zadowolony z efektów, możesz w swojej firmie spróbować stworzyć takie środowisko, mówiąc kolegom o metodzie. Jeśli jest to możliwe, warto spróbować zainteresować dział kadr zasponsorowaniem warsztatów lub udostępnieniem cichego miejsca, w którym ludzie mogliby oddać się medytacji. W naszym centrum stosujemy już od kilku lat 5-minutową medytację przed zebraniami pracowniczymi. Pomysł bardzo się spodobał. Pomaga to ludziom oderwać się od tego, czym się przed chwilą zajmowali, skupić myśli i prowadzić rozmowy z większym szacunkiem i życzliwością” - wylicza Marsh.

Argumentem, który można przedstawić pracodawcy, jest raport kanadyjskich badaczy zatytułowany “Evaluation of a Brief Mindfulness-Based Intervention to Reduce Psychological Distress in the Workplace”. Analitycy stwierdzili, że po tym, jak pracownicy call center wzięli udział w programie mindfulness, wzrosło zadowolenie klientów. Podczas eksperymentu przez 5 tygodni załoga słuchała codziennie przed rozpoczęciem zmiany 10-minutowej medytacji, a następnie 5-minutowej po lunchu, na swoich komputerach. Medytacja obejmowała obserwowanie własnego ciała lub zwyczajne siedzenie i oddychanie. W czasie praktykowania pracownicy mogli ustawić na biurku tabliczki z napisem “Proszę nie przeszkadzać”.

W międzyczasie klienci oraz osoby załatwiające zwykle sprawy z uczestnikami treningu przez telefon zostali poproszeni o ocenę swoich wrażeń po rozmowie. Po pięciu tygodniach poziom zadowolenia wzrósł niewiele, lecz wystarczająco, by zauważyli go pracodawcy.

“Przez wiele lat poziom zadowolenia z naszych usług stał w miejscu, pomimo różnych prób jego podniesienia. Dla menadżerów zmiana w ocenie była ważna i pożyteczna” - wyjaśniają autorzy raportu.

Jak stosować mindfulness w pracy?

1. Skup uwagę tylko na jednej czynności — bądź tylko tu i teraz. W ten sposób wyeliminujesz lęk, że nie zdążysz zrobić czegoś na czas. W efekcie twoje działania będą bardziej wydajne, a ty powitasz spokój.

2. Kiedy skupiasz się na zadaniu – piszesz, liczysz, tworzysz lub pracujesz w jakikolwiek inny sposób – nie sprawdzaj w tym czasie poczty, nie odbieraj telefonów, nie jedz. Zanurz się jedynie w tej aktywności.

3. Kiedy potrzebujesz chwili oderwania się od obowiązków – sprawdzenia Facebooka, czy pogaduszek z koleżanką – zrób to, ale w tym momencie skup się tylko na tym. W ten sposób zyskasz prawdziwą chwilę wytchnienia.

4. Na bieżąco segmentuj swój czas: na pracę i na relaks. Jeśli poczujesz, że przyszedł czas na odpoczynek — nawet jeśli nie skończyłeś danego zadania — odpocznij kilkanaście minut. Warunek jest jeden – zrób to efektywnie.

5. Kiedy czujesz, że dopada cię lęk lub inna niewygodna emocja, przerwij pracę lub jakąś inną aktywność i poczuj to uczucie w ciele. Może czujesz ucisk w klatce piersiowej albo w żołądku, może tętni ci w skroniach albo bolą cię oczy. Wówczas zrób kilka głębokich oddechów i postaraj się skupić uwagę na tej części ciała, oddychając do niej. Wykonuj to ćwiczenie do momentu, aż poczujesz odprężenie. Po takiej minigimnastyce lęki wydadzą się mniejsze, zadanie do wykonania, a szef nie taki straszny.

Na podstawie:

  • Zwierciadło: “Uważność lekiem na stres w pracy – 4 rady”
  • Greatergood.berkeley.edu: “Can Mindful Employees Make Happier Customers?”
  • Greatergood.berkeley.edu: “Why We Need Mindfulness at Work”


 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena:

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 22.06.2018
GBP 4.921 złEUR 4.315 złUSD 3.698 złCHF 3.737 zł

Sport


Reklama

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklamę

Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.