Menu

Komu jaszczurzy język?

Komu jaszczurzy język?
Jaszczurzy język to trend, którym interesuje się wiele osób... (Fot. Thinkstock)
Salony, które zajmują się modyfikacjami ciała pojawiają się wszędzie, jednak brakuje przepisów, które regulują co można, a czego nie można modyfikować. W konsekwencji prowadzi to sytuacji, że niektórzy artyści przesadzają w swojej pracy...
Reklama

Język Grahama został przecięty na pół bez użycia żadnych środków znieczulających. „Nie było to komfortowe, jednak nie boję się bólu" - opowiada. „Niektórzy radzą sobie lepiej z bólem, inni gorzej". A on wie, o czym mówi. Dekada minęła, a Graham przyprawił jaszczurze języki niezliczonej liczbie osób. Jest artystą, który tworzy tatuaże i modyfikuje ciało.

Tatuażyści i artyści przekłuwający ciało napotykają na przeciwności prawne i są zepchnięci do szarej strefy...

Wszystko przebiegało gładko, jednak branża ta zaczyna być przewrotna ze względu na prawne zawirowania oraz strach, a te czynniki wkradają się do salonów tatuażu.

Nie każdy, kto decyduje się na rozszczepienie języka, jest tak odważny. Tajne śledztwo przeprowadzone przez stację telewizyjną BBC w Londynie wykazało, że dwoje artystów było gotowych nielegalnie wstrzyknąć środki znieczulające. Tymczasem taki zabieg może przeprowadzić jedynie zarejestrowany personel medyczny.

Gdzie indziej tatuażyści i artyści przekłuwający ciało napotykają na przeciwności prawne i są zepchnięci do szarej strefy, w której wykonują swoją coraz bardziej popularną profesję w obawie przed wniesieniem oskarżenia.

„Od lat domagamy się wprowadzenia przepisów, ponieważ modyfikacje ciała stają się coraz bardziej popularnymi zabiegami" - mówi Graham, który stacjonuje w Szkocji, ale zdecydował się na wywiad pod warunkiem, że jego tożsamość nie zostanie udostępniona (Graham to nie jest jego prawdziwe imię - przyp. red.). „Rozwściecza nas ta sytuacja, ponieważ szanowani artyści zostają sklasyfikowani jako uliczni bandyci” - zauważa.

Tatuażyści i artyści przebijający ciało powinni otrzymać licencje nadane przez lokalny urząd, jednak brakuje tu formalnych kwalifikacji. Procedury stają się coraz bardziej radykalne, wliczając w to wstawianie rogów pod skroń i przekształcanie uszu i zębów.

W niektórych salonach zabiegi ograniczają się do tradycyjnych działań. Podczas gdy prawo jasno wyraża się o stosowaniu niektórych środków znieczulających, nie ma tam wzmianki o tymże rodzaju pracy i nie jest jasne, czy podpisana zgoda z klientem jest zgodna z prawem. Samantha Pegg, starszy wykładowca prawa karnego na Uniwersytecie w Nottingham Trent, jest osobą, która skierowała tę sprawę na właściwe tory postępowania.

Tatuażyści i artyści przebijający ciało powinni otrzymać licencje nadane przez lokalny urząd, jednak brakuje tu formalnych kwalifikacji.

Graham podkreśla, że niektórzy lekarze oferują nieformalne szkolenia medyczne z zakresu przekłuwania ciała. On również stawia granice niektórym modyfikacjom, jak np. tatuaż na gałkach ocznych. 

„Odrzuciłem setki ofert od wielu osób i powiedziałem im, że muszą być idiotami, jeśli chcą to zrobić" - przyznaje.

„Ludzie stają się ślepi na tym świecie" - zaznacza Luna Cobra, światowej klasy modyfikator ciała, który swoją działalność prowadzi w Melbourne w Australii. Około dziesięć lat temu był pionierem tatuowania gałek ocznych, ale jest obecnie zwolennikiem ich ograniczenia.

„Sprawdziłem wiele źródeł i rozmawiałem z okulistami, jednak niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy" - wyznaje. Cobra mówi, że wolałby zostać zmuszony do zaprzestania robienia tatuażu na gałce ocznej, aniżeli widzieć, jak robią to inni, ryzykując trwałym kalectwem swoich klientów. Ostatecznie on też chce natychmiastowej aktualizacji w prawie. „Można postawić pytanie, jak wiele osób musi ucierpieć, zanim ktoś będzie chętny to zrobić" - dodaje.

Tłumaczenie na podstawie artykułu: „Forked Tongues and Tattooed Eyeballs”, który ukazał się 10 października na stronie internetowej "The Guardian".

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.83 / 6

Komentarze


Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 22.06.2018
GBP 4.921 złEUR 4.315 złUSD 3.698 złCHF 3.737 zł

Sport


Reklama

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklamę

Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.