Menu

Depresja pourlopowa - jak sobie z nią radzić?

Depresja pourlopowa - jak sobie z nią radzić?
Najlepszym lekiem na depresję pourlopową jest kolejny urlop. (Fot: Thinkstock)
Poirytowanie, smutek, apatia, złość, a nawet palpitacje serca - to objawy, które raczej nie kojarzą nam się z urlopem. A jednak psychologowie coraz częściej mówią o nowym zjawisku - stresie powakacyjnym. Jak sobie z nim radzić?

Stres powakacyjny to szerokie pojęcie – chodzi w nim ogólnie o problemy z zaadaptowaniem się w pracy po powrocie z dłuższego urlopu. Jego przyczyną są gwałtowne zmiany w rytmie dnia.

“Osoba, która przez trzy tygodnie leniuchowała, spędzała całe dnie w łóżku, na plaży czy na spacerach, nie może się przystosować do wstawania o wczesnej porze, szybkich posiłków i dużej dawki stresu” - tłumaczą eksperci międzynarodowego serwisu z pracą Monster Polska.

Specjaliści wymieniają szereg objawów, które mogą mu towarzyszyć: przygnębienie, poirytowanie, smutek, apatia, niepokój, bezsenność, bóle mięśni, wymioty i inne problemy żołądkowe, palpitacje serca, problemy z oddychaniem. I jednocześnie pocieszają, że sensacje te powinny ustąpić po kilku dniach, a najpóźniej 2 tygodniach.

“Choć dokuczliwe, objawy stresu powakacyjnego są na ogół krótkotrwałe. Zdarza się jednak, że stres powakacyjny przeradza się w długotrwałą depresję, wymagającą leczenia u specjalisty” - dodają eksperci Monster Polska.

Zmiana rytmu

Nasza sprawność powrotu do codziennych zajęć zawodowych zależy głównie od tego, czy lubimy swoją pracę, czy też jest ona dla nas nieprzyjemnym obowiązkiem. Jednak trudności z powrotem do rytmu sprzed wakacji prawie zawsze sprawiają trudności i w efekcie często czujemy się po urlopie bardziej zestresowani niż przed.

„Jest tak dlatego, że przed urlopem organizm działał w ramach utartego rytmu. Nawet jeśli tryb życia był bardzo obciążający i wymagający wiele wysiłku, to organizm był do tego przystosowany. Podczas wakacji następuje całkowita zmiana tego rytmu, co również zajmuje nieco czasu. Podczas pierwszych dni urlopu bardzo często jesteśmy jeszcze myślami przy pracy, w wielu przypadkach jest to główny temat rozmów i rozmyślań. Przyzwyczajenie do pracy objawia się nawet w sferze czysto fizycznej – budzimy się o określonej porze i odczuwamy głód w porze biurowego lunchu” - wyliczają specjaliści.

Okazuje się, że stres pourlopowy może zacząć się objawiać jeszcze podczas wypoczynku. Niektóre osoby na kilka dni przed jego zakończeniem już zaczynają myśleć o powrocie do pracy i setkach spraw, które czekają na załatwienie, nudnych zebraniach, nielubianych współpracownikach, czy nadgodzinach.

Łagodne przejście

Niektóre osoby będąc jeszcze na urlopie myślami wybiegają do zawodowych obowiązków. (Fot. Thinkstock)

Stres powakacyjny dotyka nie tylko osobę, która wróciła z urlopu, lecz także jej współpracowników. Często padają oni ofiarami wybuchów gniewu i nieuzasadnionej irytacji kolegi czy koleżanki.

Jak zatem najłagodniej przejść z jednego stanu do drugiego? Najlepiej jest w miarę możliwości nie wracać od razu do pracy, lecz dać sobie kilka dni „kwarantanny”. Czas ten warto poświęcić na spotkania z przyjaciółmi, spacery, nadrobienie zaległości z prasą czy książkami, zakupy. Dopiero po takim przygotowaniu można wrócić do pracy.

Specjaliści radzą także takie zaplanowanie wypoczynku, by nie wracać do pracy w poniedziałek. Wizja 5 dni oczekiwania na weekend może być nie do zniesienia. Choć zapewne przez okres naszej niebytności w firmie nazbierało się sporo zaległości, to lepiej jest nie rzucać się od razu w wir zajęć. W tym czasie lepiej unikać dużych wyzwań. Pierwszy dzień po powrocie wskazane jest przeznaczyć na przejrzenie maili, korespondencji oraz rozmowy z kolegami w celu zorientowania się, jakie są aktualne zadania i co jest aktualnie „na warsztacie”.

Zdaniem konsultanta biznesowego Marcina Masłowskiego, najlepszą formą terapii jest zebranie wszystkich kolegów, poczęstowanie ich czekoladkami przywiezionymi zza granicy i opowiedzenie o wakacjach.

„Najgorsze, co możesz zrobić, to usiąść przy biurku, otworzyć skrzynkę i zamknąć się w sobie. A zatem przypomnij sobie te wszystkie wspaniałe chwile. Zachody słońca. Ciepłe morze. Pyszną, śródziemnomorską kuchnię. Świeże mule. Przywróć dobre momenty. Opowiadaj o tym. Nastrój się pozytywnie raz jeszcze” - radzi.

Zmiana nastawienia

Pracy nie zmienimy raczej ot, tak, dlatego najlepiej jest zmienić nasze nastawienie. Starajmy się traktować pierwsze dni jako powrót do normalności. Warto uzmysłowić sobie, że praca jest nie tylko obowiązkiem, ale i możliwością zarobienia na kolejne fantastyczne wakacje.

W powrocie z urlopu bardzo przeszkadza myśl o tym, że trzeba będzie czekać cały rok, aby znowu wyjechać i odpocząć od pracy. Dlatego dobrze jest mieć do dyspozycji jeszcze kilka dni urlopu, aby nie czekać aż tak długo.

„Nic tak nie leczy ran po poprzednim urlopie, jak kolejny urlop. Zaplanuj następny zaraz po powrocie. To nie muszą być dwa tygodnie. Jakiś przedłużony weekend” - dodaje Masłowski.

W zmianie nastawienia do „fabryki” pomoże także przyjemne spędzanie czasu z kolegami z pracy. Można zorganizować wspólny wypad nad wodę lub grilla w ogródku.

„Niech praca i ludzie z nią związani skojarzą Ci się z czymś innym niż tylko codzienną harówką” - radzi ekspert.

Sposobem na walkę z codzienną rutyną zaś może być poproszenie szefa o coś nowego. Zmiany tego typu motywują, a to może nam pomóc w wyjściu z pourlopowej depresji.

A poza tym? Próbuj łapać ładną pogodę – nie czekaj na urlop ani długi weekend. Wyrwij się w jakieś przyjemne miejsce w swojej okolicy w środku tygodnia, po pracy. Korzystaj z każdego pogodnego dnia. Nie tylko, kiedy masz urlop.

Na podstawie: MonsterPolska.pl: 

  • "Powrót do pracy po wakacjach”
  • “Jak poradzić sobie z pourlopową depresją?”

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.67 / 3

Komentarze


  • Leo
    14 września, 13:27

    Oj ci psychologowie, widac, ze nigdy nie byli w normalnej pracy bo ich rady sa tak dziecinne, ze az wstyd

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 23.11.2017
GBP 4.731 złEUR 4.211 złUSD 3.556 złCHF 3.624 zł

Sport


Reklama