Menu

Czy Twoje CV jest jak brzytwa? Sprawdź!

Czy Twoje CV jest jak brzytwa? Sprawdź!
Należy pamiętać, że pierwsze wrażenie też jest bardzo ważne. (Fot. Monster)
Jak zepsuć nawet najlepsze CV? Wystarczy użyć przestarzałej, niewyraźnej lub dziecinnej czcionki albo... napisać rzeczy, które wzbudzą podejrzenia u potencjalnego pracodawcy.
Reklama

CV gotowe do wysłania? Stop. Warto przeczytać je jeszcze raz i sprawdzić, czy przypadkiem  nie sabotujemy własnych działań. 

Czasem, zupełnie nieświadomie, wpisujemy w CV sformułowania lub informacje, które osłabiają naszą aplikację. Sprawiają, że dla rekrutujących stajemy się niewiarygodni. Podpowiadamy, na co trzeba uważać.

7 RZECZY, KTÓRE WZBUDZAJĄ PODEJRZENIA W TWOIM CV

1. Polowanie na czarownice

W żadnym wypadku nie sugerujemy, że za nasze niepowodzenia odpowiada ktoś inny. Nie piszemy, że nie zrealizowaliśmy planu sprzedaży, bo zmieniło się zarządzenie w firmie czy pogorszyła sytuacja na rynku. Nawet jeśli to prawda. Taka rozmowa zabrzmi naturalnie podczas spotkania z rekrutującymi. W CV odsłoni nasze skłonności do narzekania i przerzucania odpowiedzialności na innych. 

2. Nagłe zwroty akcji 

Jeśli zdarzyło się nam  w krótkim czasie wielokrotnie zmienić pracę, nie będzie to dobrze wyglądać w CV. Potencjalny pracodawca może się obawiać, że będzie dla nas kolejnym przystankiem w drodze do następnej firmy. Jest na to sposób. Po pierwsze nie wypisujemy dokładnych dat, wystarczy podanie roku. Po drugie część mniej ważnych posad pomijamy. To sprawi, że nasza zawodowa ścieżka będzie wyglądać bardziej stabilnie.

3. Albo spore luki

Czerwone światło zapali się też, kiedy rekruter zobaczy długie przerwy między zatrudnieniem. Takie luki mogą postawić nas w złym świetle. Warto wtedy dodać w CV sekcję, która pokaże, jak wykorzystaliśmy te przerwy na budowanie doświadczenia czy kwalifikacji, np. studiując, szkoląc się czy pracując, jako wolontariusz. 

4. Uważaj, czego oczekujesz?

Jeśli pracujemy w szanowanej, prestiżowej firmie, lepiej uważać z wypisywaniem naszych zawodowych celów i marzeń. Informacja w CV o tym, że szukamy miejsca, które zapewni nam rozwój i jasną ścieżkę kariery, w tym przypadku zabrzmi podejrzanie. Bo, dlaczego, nie mamy na to szans u obcego pracodawcy? Rekrutujący może też wątpić, czy będzie w stanie zapewnić nam bardziej spektakularną karierę niż prestiżowy poprzednik. 

5. Nie czas na żale

CV to nie miejsce, w którym warto opisywać, jak źle zostaliśmy potraktowani w poprzedniej pracy. Nie jest dobrze, kiedy kandydat wspomina o konfliktach w dokumentach aplikacyjnych. Uważa się go za niewiarygodnego. Wypisywanie powodów, dla których zmienia się pracę, brzmi jak wyprzedzanie ataku.

6. Nie tłumacz się

Zdarza się, że staramy się o pracę, która jest poniżej naszych kwalifikacji albo w której zarobimy mniej, niż dotychczas. Pytanie o to może paść podczas rozmowy rekrutacyjnej i trzeba być na nie przygotowanym. W żadnym razie jednak nie tłumaczymy naszych pobudek w CV.

7. Nie koloryzuj 

Kłamstwo nie popłaca. Pod żadnym pozorem nie wpisujemy do CV umiejętności, których nie posiadamy i doświadczenia, którego nie zdobyliśmy. To prędzej czy później wyjdzie na jaw. Złym pomysłem jest też koloryzowanie zdarzeń, dodawanie nieprawdziwych szczegółów do faktów. 

CV i list motywacyjny są jak preludium, wstęp do rozmowy. Mają zachęcić potencjalnego pracodawcę. Sprawić, że będzie chciał nas poznać. Dlatego w żadnym wypadku nie opowiadamy w nim ze szczegółami przebiegu swojej kariery. Na tłumaczenie i uszczegółowienie przyjdzie czas podczas rozmowy kwalifikacyjnej. 

Powiedzmy, że nie popełnileś żadnego z powyższych błędów. Jednak - zupełnie nieświadomie - możesz zepsuć nawet najlepsze CV. Wystarczy, że użyjesz przestarzałej, niewyraźnej lub dziecinnej czcionki. 

Osoba odpowiedzialna za rekrutację najczęściej przegląda CV w kilka sekund. Jeśli nie może czegoś odczytać, raczej to odrzuci. Lepiej więc sięgnąć po czcionkę klasyczną, neutralną i czytelną.

Najlepiej sięgnąć po czcionkę klasyczną, neutralną i czytelną. (Fot. Thinkstock)

OTO 6 NAJGORSZYCH CZCIONEK W CV

Courier new - to czcionka szkolna, dobra do rozprawki (szczególnie kiedy chce się, by wypracowanie wyglądało na dłuższe), fatalna w CV. Przypomina pismo maszynowe, ale wcale nie w elegancki, modny sposób. Nie będzie to dobrze odebrane.

Lucinda console - powstała w 1985 roku. Na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku, na pewno jest czytelna. Jednak duże spacje między znakami i przysadziste formatowanie mówią: „nie myślę zbyt poważnie o tej pracy". Lepiej odpuścić.

Comic sans - tym ubawimy rekrutującego, ale raczej nie skłonimy, by zaprosił nas na rozmowę kwalifikacyjną. Czcionka próbuje być swobodna i niezobowiązująca, a jest zwyczajnie niezdarna. A do tego przestarzała. Nie sprawdzi się, nawet jako żart.

Times New Roman - to może być dla wielu zaskoczenie. W końcu to czcionka bardzo popularna i neutralna. A jednak w CV nie wygląda najlepiej. Odstępy między znakami są w niej dość nieregularne, co daje wrażenie braku harmonii w tekście. Poza tym jest nudna.  

Apple chancery - to piękna czcionka, jeśli mamy zamiar wypisywać zaproszenia ślubne. Do CV i listu motywacyjnego jest zdecydowanie zbyt strojna.  

Brush script - to czcionka, która powstała w 1942 roku. Przypomina litery, pisane piórem. Jednak napisanie nią naszego imienia i nazwiska wcale nie podkreśli naszej osobowości, bo czcionka dawno wyszła z mody.  

W CV warto się wyróżnić, jednak lepiej, żeby uwagę zwracały nasze kwalifikacje i nie przyćmiła ich źle dobrana czcionka. Do CV wybieramy czcionki tradycyjne, które pozwolą rekruterowi bez problemów zapoznać się z naszą aplikacją. Dobrym wyborem jest czcionka - Calibri, Arial albo Verdana. Pamiętaj również o odpowiednim rozmiarze - czasami pokusa, by wszystko zmieściło się na jednej stronie, popycha nas do używania zbyt małej czcionki. "Najbardziej czytelne CV będzie napisane dwunastką" – radzi Joanna Żukowska, ekspert MonsterPolska.pl.

Sprawdź, czy informacje zawarte w CV odpowiadają na potrzeby pracodawcy. (Fot. Monster)

Na koniec sprawdź, CZY TWOJE CV JEST JAK BRZYTWA!

Sześć sekund. Tyle czasu średnio rekruter poświęca CV, zanim zdecyduje się je odrzucić lub przyjrzeć się mu wnikliwiej. To dobry powód, by przed wysłaniem bardzo dokładnie sprawdzić swój życiorys.

To zupełnie normalne, że po spędzeniu wielu godzin na przygotowaniu dokumentów aplikacyjnych, nie mamy już do nich dystansu. Warto jednak podjąć ten ostatni wysiłek i dokładnie je sprawdzić przed wysłaniem – radzi Joanna Żukowska, ekspertka serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl.

Bez dwóch zdań, potrzebujemy również drugiego, świeżego spojrzenia – poprośmy o pomoc przyjaciela lub kogoś z rodziny. Przydatna będzie także poniższa lista pytań przygotowana przez serwis MonsterPolska.pl. Jeśli w większości dominuje odpowiedź „tak”, możesz wysyłać CV wymarzonemu pracodawcy.

Pierwsze wrażenie

Czy CV wygląda oryginalnie, a nie tak, jakbyśmy wkleili treść w gotowy szablon?, Czy zachęca do czytania: ma jasny podział na sekcje, wystarczająco dużo światła między akapitami?, Czy podsumowanie najważniejszych osiągnięć pokazuje, jaką funkcję pełniliśmy w poprzedniej firmie?, Czy długość i ogólny wygląd CV oddaje skalę naszego doświadczenia zawodowego?

Wygląd

Czy życiorys przypomina przyjemną dla oka i dopracowaną prezentację?, Czy czcionka jest odpowiednia?, Czy elementy graficzne (punkty, pogrubienia, podkreślenia) prowadzą czytelnika przez dokument i podkreślają jego najważniejsze elementy?, Czy proporcje między tekstem a spacjami nie są zaburzone?, Czy marginesy są równe po obu stronach dokumentu?, Czy czcionka i odstępy między elementami graficznymi są identyczne w całym Curriculum Vitae?, Czy druga strona (jeśli CV jest dłuższe) zawiera nagłówek?

Sekcje CV

Czy każda z części jest wyraźnie oznaczona?, Czy zostały umieszczone w takiej kolejności, która podkreśla nasze mocne strony?, Czy historia zatrudnienia została zapisana w odwrotnym do chronologicznego porządku (ostatnia praca na górze)? 

Zawodowe cele

Czy CV zostało spisane pod konkretną ofertę pracy, a nie jako ogólny dokument pasujący do każdej oferty?, Czy zawiera szczegóły z dotychczasowego doświadczenia, które przydadzą się w nowym miejscu?

Osiągnięcia

Czy CV w jasny sposób prezentuje nasze zawodowe osiągnięcia?, Czy zostały one wzmocnione za pomocą liczb, procentów, kwot i innych wymiernych oznak sukcesu?, Czy zdania dotyczące osiągnięć zaczynają się od silnych czasowników oznaczających działanie?, Czy osiągnięcia są oddzielone od obowiązków?

Odpowiedniość

Czy informacje zawarte w CV odpowiadają na potrzeby pracodawcy?, Czy życiorys zawiera słowa kluczowe, popularne frazy i branżowe skróty?, Czy nie zapomnieliśmy o dodatkowych informacjach (nagrody, certyfikaty) i nie dodaliśmy niepotrzebnie rzeczy prywatnych (wiek, stan cywilny, narodowość)?

Styl

Czy treść układa się w logiczną i łatwą do przeczytania całość?, Czy nie ma literówek, błędów ortograficznych i merytorycznych?

No to chyba gotowe. Powodzenia!

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 2.25 / 8

Komentarze


  • Londoner
    22 lutego, 19:32

    No generalnie ja zawsze powtarzam, żeby tylko nie kłamać w cv, poza tym żeby ładnie wyglądało to ja przynajmniej używam generatorów i tutaj na propsie jest szybkieCV. Co prawda bardziej się opłaca im dać już tę dychę bo jest więcej wzorów, ale raczej nie idzie się zawieść, każdy coś tam dla siebie wyszuka. A potem tylko uśmiech na rozmowie ;D

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 21.06.2018
GBP 4.931 złEUR 4.332 złUSD 3.761 złCHF 3.773 zł

Sport


Reklama

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklamę

Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.