Menu

Bądź egoistą i walcz o swoje szczęście

Bądź egoistą i walcz o swoje szczęście
tzw. zdrowy egoizm to umiejętne nakreślenie własnych granic, przez które mogą przejść tylko ci, którym na to pozwolimy i tylko wtedy, kiedy my tego chcemy. Takie podejście sprawi, że poczujemy się szczęśliwsi... (Fot. Thinkstock)
Nie robimy z siebie kozła ofiarnego, "frajera", który jest na każde zawołanie, gdy ktoś potrzebuje pomocy.

Człowiek od małego ma wpajane, że musi się dzielić (no daj jej tą lalkę i tak masz za dużo), naginać się, by zadowolić innych (zjedz jeszcze, mamusia tyle godzin w kuchni spędziła), a potem dziecięce niewinne oznaki grzeczności i dobrego wychowania przechodzą w dorosłe życie i jest nas coraz mniej. „Weź moją zmianę, mam gości“ - pewnie, przecież nieładnie jest odmawiać, możesz wypić 3 kawy i dalej funkcjonować. „Ubieraj się w sukienki“ - oczywiście, dla ciebie wszystko, nic nie szkodzi, że uwielbiam spodnie. „Bądź miła dla pani Kowalskiej“ - no jasne, babcia się zasmuci, jeśli nie uśmiechniesz się do starej plotkary, która zdążyła już całemu osiedlu opowiedzieć, że dwa razy się rozwiodłaś i znowu kogoś masz, a do tego za mocno się malujesz.

A jednak warto być egoistą. W dobrym znaczeniu tego słowa. Dbać przede wszystkim o siebie, przy czym nie zapominać o innych. Znaleźć złoty środek nie jest łatwo, ale warto spróbować, by przestać uszczęśliwiać innych swoim kosztem.

Najpierw ja i priorytety, potem reszta świata

Nasze życie zależy od nas samych, nie od decyzji innych. Nie dajmy się zwariować i narzucić sobie obcych standardów. Założę się, że wiele kobiet nie wyszłoby za mąż, nie miałoby dzieci, nie wybrałoby pracy takiej a nie innej, czy nie zamieszkałoby tam a nie gdzie indziej, gdyby nie presja innych. Większości z nas zdarzyło się zrobić coś tylko dlatego, że inni tego oczekiwali, a potem żałowali tych decyzji.

Sa osoby, które nie potrafią nikomu niczego odmówić. Ale czy są dzięki temu szczęśliwsze?... (Fot. Thinkstock)

Mowa tu nie tylko o drastycznych decyzjach, ale i o tych codziennych. Nie dajmy się zapędzić w kozi róg. Zaczęłaś nową pracę i musisz na nowo sobie ułożyć ciasny plan dnia między obowiązkami zawodowymi, domem, dzieckiem, psem i mężem? Jeśli ktoś z tego powodu odwraca się od ciebie, to świadczy tylko o tym, że jednak nie był ci tak bliski. Bliskie osoby zrozumieją. Jeszcze pomogą i cierpliwie poczekają.

Zakochałaś się i pragniesz spędzać każdą wolną chwilę z partnerem? Masz prawo być szczęśliwa, nie musisz się po sto razy tłumaczyć, dlaczego nie masz czasu się spotkać z samotną koleżanką, której akurat się nudzi.

Zaplanowałaś sobie weekendowe porządki? Mąż powinien to zrozumieć, a nie kręcić głową wielce oburzony. Zapisałaś się na kurs nauki języka angielskiego? Nie słuchaj głupich uwag i nie dawaj się namówić na „wagary“.

Pamiętajmy - jeśli komuś zależy na nas i naszym szczęściu, jakkolwiek nie miałoby ono na imię, zrozumie, wesprze, a już na pewno nie będzie robił wstrętów. Na koniec dnia to ty kładziesz się do łóżka gotowa na spokojny sen po spełnionym dniu, lub dumasz jakby to było gdybyś jednak podjęła decyzję, która jest odmienna niż zdanie innych.

Ukrzyżowani na własne życzenie

Tak. Nakładamy na swoje plecy krzyż, którego sami chcemy. Bo boimy się oceny, że ktoś się od nas odwróci, stracimy kogoś, będą o nas mówić źle. Pozwalamy sobie nierzadko nałożyć na siebie niewygodny strój, marząc jednocześnie o czymś perfekcyjnie dopasowanym do nas. A przecież to właśnie dzięki stawianiu na swoje pragnienia, czujemy się bardziej wartościowi i pewni siebie. Wzbudzamy też większy szacunek wśród innych.

Nie robimy z siebie kozła ofiarnego, „frajera“, który jest na każde zawołanie, gdy ktoś potrzebuje pomocy. Zachowanie równowagi pomiędzy tym czego sami chcemy i czego oczekują inni jest ważne również w relacjach partnerskich. To pozwoli nam na zachowanie własnej przestrzeni, pozwoli uniknąć manipulacji i poczucia bycia tą zależną połową związku.

Asertywność

Uczymy się jej całe życie. Jak to jest, że niektórzy potrafią bez problemu odmówić, a inni spełnią każdą prośbę, czy oczekiwanie, gdy tylko ktoś skinie palcem? Boimy się odmawiać, właśnie żeby nie pomyślano o nas: „egoista“, „widzi tylko czubek swojego nosa“, „muśli tylko o sobie“ i tak dalej. Jednak trzeba uświadomić sobie, że nie żyjemy po to, by być na każde zawołanie. Nawet jeśli odmówimy spotkania przy kawie, bo właśnie zaplanowałyśmy sobie uroczą kąpiel ze świecami, to dlaczego miałybyśmy tego nie zrobić?

Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć: "Wybacz, ale dzisiaj nie mam czasu na kawę z tobą, zaplanowałam sobe już coś innego..." (Fot. Thinkstock)

Jest też drugi aspekt spełniania oczekiwań innych - pamiętajmy, że nasze zdrowie fizyczne i psychiczne liczy się przede wszystkim. Zawsze przy tej okazji przypomina mi się prosta zasada bezpieczeństwa w samolocie - gdy wyskakują maski tlenowe, najpierw trzeba założyć ją sobie, potem pomóc innym, bo jeśli zrobimy odwrotnie, możemy sami nie mieć szansy na dostęp do tlenu, mdlejąc nawet przed pomocą udzieloną innej osobie.

Nasze samopoczucie jest bez porównania ważniejsze niż wzięcie zmiany za Jolę, dotrzymanie towarzystwa mężowi po 12 godzinach pracy, czy akurat wolny dzień Kasi. Czas skończyć z myśleniem, że jesteśmy niezastąpieni, musimy być perfekcyjni, bo inaczej wszyscy się dowiedzą, że nie jesteśmy. Pewnie, że nie jesteśmy. Jesteśmy ludźmi, którzy nie żyją po to, by spełniać oczekiwania innych.

Każdy z nas ma do spełnienia w swoim życiu wiele ról. Musimy jednak znaleźć pośród nich czas dla siebie i dokonywać wyborów, stawiać priorytety na pierwszym miejscu, wybrane przez nas, a nie innych. Im więcej doradców wokół nas, tym więcej różnych pomysłów na to, co powinniśmy zrobić, co wybrać, jak żyć. A takich ludzi bardzo łatwo pogodzić stawiając na swoim wyborze, na tym co nas uszczęśliwi.


Źródła:

  • zwierciadlo.pl
  • medycynaipasje.com.pl

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.33 / 24

Komentarze


  • Kama
    12 sierpnia, 09:45

    Dzieki kochana dobry artykul

  • Tomasz bubak
    13 sierpnia, 01:44

    ...

  • Aga
    15 sierpnia, 04:31

    Świetny artykuł😊😊zdrowy egoizm to nic złego😊

  • Ten Obcy
    16 sierpnia, 21:31

    Musisz być bardzo nieszczęśliwa kobietą.
    Szkoda bo może byś napisała ten tekst bardziej bezstronnie , z większym dystansem oraz ze zrozumieniem kultury wykreowanewykreowanej przez pokolenia..
    Pozdrawiam

    Czytelnik raz do roku.

  • Dorotka ka
    17 sierpnia, 11:09

    Rozszyfrowałeś mnie, idę się wypłakać :(

  • Ten Obcy
    19 sierpnia, 12:27

    Droga Autorko słowa pisanego.
    Chodzi o tekst który przekazałas czytelnikom, a nie rozkładania Cię na czynniki pierwsze..

    Jaka jesteś taka Jesteś. A tekst ma dosyć jednoznaczny, według mnie stronniczy ukryty przekaz. Ale to są moje dywagacje, które nie muszą iść w parze razem z Twoimi łzami.

    Pozdrawiam

    Czytelnik raz do roku

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 12.12.2017
GBP 4.765 złEUR 4.208 złUSD 3.571 złCHF 3.608 zł

Sport


Reklama