Menu

Ayutthaya czy Sukhotai - czyli co lepiej zobaczyć będąc w Tajlandii

Ayutthaya czy Sukhotai - czyli co lepiej zobaczyć będąc w Tajlandii
Oba miejsca były niegdyś niezwykle ważnymi dla historii kraju królestwami (For. Magdalena Jeż)
Bardzo wiele osób przyjeżdżających do Tajlandii, pragnących poznać nieco historię i zabytki tego kraju, staje przed dylematem, którą miejscowość wybrać: Ayutthayę czy Sukhotai? Oba miejsca były niegdyś niezwykle ważnymi dla historii kraju królestwami. Oba posiadają rozległe parki historyczne, których zwiedzanie zająć może wiele, wiele godzin. Oba oferują także dobrą infrastrukturę turystyczną.
Reklama

Które więc wybrać? Jedno jest pewne. Jakąkolwiek decyzję podejmiecie, na pewno jej nie pożałujecie!

Swój kilkudniowy pobyt w Ayutthayi opisałam w poprzednim artykule. Bedąc tam, zastanawiałam się, czy odwiedzieć Sukhotai, czy udać się bezpośrednio do położonego na północny Chiang Mai. Postanowiłam jednak odwiedzić „Świt Szczęścia” – bo to oznacza nazwa Sukhotai – jako że nie gonił mnie czas i aby mieć porównanie.

Jak dojechać?

W tym celu zarezerwowałam w swoim hostelu w Ayutthayi bilet autobusowy do New Sukhotai. Kosztował on 360 bht (ok 38 zł). Kupując bezpośrednio na dworcu zapłaciłabym zapewne mniej, ale z hostelu na dworzec miałam 7 km i po całym dniu zwiedzania nie chciało mi się iść kolejnych 14 kilometrów (tam i z powrotem) a tuk tuk kosztowałby 200 bht w jedną stronę. Podróż autobusem, zresztą bardzo komfortowym (wygodne siedzenia, klimatyzacja), zajęła sześć godzin.

Dworzec autobusowy oferujący połączenia do Chiang Mai w Ayutthayi. (Fot. Magdalena Jeż)

Inną możliwością dotarcia do Sukhotai, którą można wziać pod uwagę, jest pociąg – ale niestety ze względu na brak infrakstruktury, dojechać można z Ayutthayi tylko do Phitsanulok, a stamtąd trzeba i tak wziąć lokalny autobus. Pomiędzy New Sukhotai, w którym znajduje się dworzec autobusowy, a Old Sukhotai, w którym znajduje się Park Historyczny, jest 12 km. Na tym odcinku kursują tuk-tuki i w drodze do Sukhotai z nich skorzystałam, płacąc za tę przyjemność 150 bht (16 zł). W drodze powrotnej natomiast, jak na siebie przystało, po prostu tę trasę przeszłam – korzystając z bocznej wiejskiej drogi i jak zwykle nie obywając się bez przygód.

Mapa Sukhotai na ścianie mojego hostelu. (Fot. Magdalena Jeż)

Małe przyjemności…

Zatrzymałam się w hostelu tuż obok parku historycznego (Resting Place Hostel – polecam!) oraz bliskim sąsiedztwie licznych restauracyjek, Niestety, w New Sukhotai nie ma nocnego targu, jest za to niezastąpiona sieć 7 Eleven. W nagrodę za bardzo dobre dawanie sobie samej rady w podróży kupiłam sobie dwa przysmaki. Pierwszym był kosztujący 15 bht (1.50 zł) deserek z mleka kokosowego z sago i kukurydzą. Nie  byłam przekonana do tej kukurydzy a jak się okazuje idealnie smakuje na słodko. Drugą przekąską było ciastko z dodatkiem zielonej herbaty oraz nadzieniem z pasty z czerwonej fasoli. Kosztwało 20 bht (2 zł). Pyszka!

Rano wraz z poznaną w hostelu Kanadyjką Jolene, ruszyłyśmy na zwiedzanie. Park historyczny Sukhotai podzielony jest na kilka części, a wstęp do każdej z nich kosztuje 100 bht (ok 11 zł) oprócz części wschodniej, do której wstęp jest bezpłatny – dlatego, że niewiele w niej się znajduje.

Jeśli ktoś planuje zwiedzić kilka części, dobrze jest wypożyczyć rower (w cenie 30 – 50 bht za dzień) – ale jeśli ktoś skupia się tylko na części centralnej to naprawdę, nie jest to konieczne, a zwiedzanie i tak zajmie maksymalnie 2 – 3 godziny.

Część centralna:

Część wschodnia:

Mam nadzieję. że na powyższych fotografiach widać, że Sukhotai ma bardzo wiele do zaoferowania!

Powracamy więc do tytułowego pytania: Ayutthaya czy Sukhotai?

Przedstawiam poniżej moją subiektywną listę zalet i wad obu miejscowości. Ja będąc ograniczona czasowo wybrałabym jednak Ayutthayę – ale ostateczna decyzja należy oczywiście wyłącznie do Was!

Dlaczego warto wybrać Ayutthayę?

  • położona jest bardzo blisko Bangkoku. Aby stamtąd dojechać, wystarczy 15 bht i wolne 2 godziny. Jednodniowa wycieczka ze stolicy Tajlandii jest więc jak najbardziej wykonalna.
  • niewielka odległość od dworca kolejowego do Parku Historycznego. Jeśli nie chcemy to naprawdę nie musimy korzystać z usług kierowców tuk-tuków.
  • bardzo fajny targ nocny oferujący szeroki wybór lokalnych potraw w przystępnych cenach.

W mojej opinii ruiny świątyń prezentują się bardziej spektakularnie w Ayutthai.
Z minusów: jest to miejscowość z pewnością o wiele bardziej hałaśliwa i niestety brzydsza (poza Parkiem Historycznym) niż New Sukhotai.

Dlaczego warto wybrać Sukhotai?

  • jeżeli zamierzamy dostać się z Bangkoku do Chiang Mai autobusem lub pociągiem, Sukhotai może być idealną miejscowością pomiędzy na nocleg.
  • miejscowość jest niewielka, bardzo spokojna i zdecydowanie piękniejsza niż Ayutthaya.
  • o wiele mniej turystów niż w Ayutthayi!
Wybierz mądrze! (Fot. Magdalena Jeż)

Po trzech dniach spędzonych w Sukhotai, udałam się do mojego miejsca w Tajlandii: Chiang Mai. To była moja druga wizyta w tym najpopularniejszym północnym mieście Tajlandii. Co, podobnie jak tysięcy innych turystów, przyciąga mnie do Chiang Mai? Jak można spędzać tam ciekawie czas? Gdzie znowu postanowiłam wleźć? Odpowiedzi już w następnym wpisie. Polub mój fanpage, a wtedy na pewno nic Ci nie umknie...

Autor zdjęć: Magdalena Jeż

www.upandhere.rocks – czyli Polka w podróży solo po Azji Południowo-Wschodniej. Opisy, zdjęcia, przydatne informacje, ciekawostki. Zapraszamy na bloga.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 6 / 4

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 24.04.2018
GBP 4.800 złEUR 4.198 złUSD 3.440 złCHF 3.516 zł

Sport


Reklama